Marcin Miller to postać, której nikomu na polskiej scenie tanecznej przedstawiać nie trzeba. Lider zespołu Boys, założonego w 1990 roku, wylansował takie przeboje jak „Jesteś szalona", „Wolność" czy „Łobuz", które do dziś grane są na weselach, festynach i największych galach disco polo. Artysta ma na koncie ponad dwadzieścia albumów studyjnych z zespołem oraz dwie solowe płyty - „Zakochany facet" i „Wciąż zakochany". Od 2012 roku zasiada też w fotelu prowadzącego i jurora programu „Disco Star" emitowanego na antenie Polo TV, a później Polsatu. I to właśnie ten program stał się punktem wyjścia do najnowszego muzycznego projektu lidera Boys.
Marcin Miller w duecie z braćmi z „Disco Star 2026"
Tegoroczna edycja „Disco Star 2026" pokazała szerszej publiczności dwóch artystów o nazwisku Paczkowski. Erwin Paczkowski, znany scenicznie jako ErwinOficjalnie, dotarł do półfinału programu, a jego pierwszy singiel „Daj mi dłoń" spotkał się z dużym zainteresowaniem. Z kolei Łukasz „Dragan" Paczkowski, występujący pod pseudonimem Dragan, przebił się aż do finału, prezentując repertuar łączący disco, dance i charakterystyczne, romskie brzmienia. Jego utwory „Raz Dwa Trzy" oraz spontaniczne wykonanie „Dajcie mi gitarę" na scenie finału rozgrzały widzów programu.
Teraz obaj bracia stanęli przed mikrofonem razem z Marcinem Millerem. Efektem tego spotkania jest nowa piosenka zatytułowana „Jak El Dorado", która powstała z myślą o oficjalnym teledysku. Nagranie odbyło się przed momentem, a informację potwierdza sam Erwin.
Nagraliśmy z Panem Marcinem utwór pod tytułem „Jak El Dorado", zostaliśmy zaproszeni do duetu i wraz z bratem nagraliśmy utwór z teledyskiem. Utwór w klimatach hiszpańsko-romskim - gitara, akordeon i śpiew, lecz w takiej odsłonie jeszcze myślę, że nikt nie słyszał Pana Marcina. Jesteśmy zaszczyceni, że to właśnie my możemy zrobić duet z legendą muzyki disco. Niedługo ukaże się klip, ale do końca jeszcze nie mamy daty, gdyż dopiero dzisiaj to nagraliśmy - powiedział nam Erwin.
Hiszpańsko-romski klimat w nowym wydaniu lidera Boys
Stylistyka „Jak El Dorado" wyraźnie odbiega od tego, co Marcin Miller prezentował dotąd na swoich płytach z zespołem Boys i w solowych projektach. Wokalista znany jest z melodyjnych, tanecznych kompozycji, często z dużym ładunkiem emocjonalnym i romantycznym tekstem. Tym razem słuchacze mają otrzymać zupełnie inną odsłonę jego wokalu - osadzoną w klimatach hiszpańsko-romskich, z akordeonem i gitarą jako głównymi instrumentami.
To kierunek, który idealnie pasuje do warsztatu braci Paczkowskich. Dragan już w trakcie programu „Disco Star 2026" pokazał, że klimaty cygańskie i biesiadne potrafi przenieść na taneczny parkiet, czego najlepszym dowodem była piosenka „Raz Dwa Trzy". Erwin w swoim dorobku ma nie tylko „Daj mi dłoń", ale też pamiętny występ z „Cyganeczki Zosia", który już na etapie półfinałów zaskoczył jurorów.
Teledysk do „Jak El Dorado" w przygotowaniu
Klip do utworu został nagrany równolegle ze ścieżką dźwiękową. Dokładny termin premiery nie został jeszcze podany - artyści potwierdzają, że nagranie zakończyło się dopiero w dniu ogłoszenia informacji. Wiadomo natomiast, że teledysk pojawi się w najbliższym czasie, a data publikacji zostanie ujawniona w osobnym komunikacie.
Dla braci Paczkowskich to ogromny krok w karierze. Po udziale w „Disco Star 2026" i pierwszych własnych premierach, duet z jednym z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów polskiej muzyki tanecznej otwiera im drzwi do znacznie szerszej publiczności. Dla Marcina Millera to kolejny projekt, w którym lider Boys sięga po nietypowe brzmienia i współpracuje z młodymi artystami. Sam nazywany jest przez Dragana „legendą muzyki disco", co dobrze oddaje jego pozycję na rodzimej scenie.
Szczegóły dotyczące premiery teledysku „Jak El Dorado" będą publikowane na disco-polo.info.

