Sławomir Świerzyński, lider zespołu Bayer Full, od wielu lat należy do najbardziej rozpoznawalnych postaci sceny disco polo. Artysta od dekad koncertuje w całej Polsce i wykonuje znane utwory takie jak „Majteczki w kropeczki”, „Blondyneczka” czy „Wszyscy Polacy”. Zespół Bayer Full wciąż pojawia się na scenie i utrzymuje stały kontakt z publicznością. W ostatnich dniach nazwisko wokalisty zaczęło jednak pojawiać się w sieci w zupełnie innym kontekście.
W internecie zaczęły krążyć materiały i wpisy sugerujące, że lider Bayer Full rzekomo nie żyje. Pojawiały się także grafiki przygotowane przy użyciu sztucznej inteligencji oraz treści przedstawiające dramatyczne scenariusze dotyczące artysty i jego rodziny.
Sławomir Świerzyński zabrał głos po plotkach o swojej śmierci
Sam zainteresowany zdecydował się odnieść do krążących informacji. W swojej wypowiedzi stanowczo zaprzeczył wszystkim doniesieniom pojawiającym się w sieci.
„Do wszystkich moich fanów, ale też przeciwników i tych, którzy mnie nie lubią.
Żyję. Nie umarłem. Normalnie chodzę, gram koncerty i śpiewam piosenki.Mówię o tym dlatego, że ostatnio w internecie pojawiła się seria dziwnych materiałów i programów, w których ktoś opowiada różne rzeczy na mój temat i na temat mojej rodziny. Według tych informacji Sławek Świerzyński rzekomo nie żyje, że już koniec, że zmarł, że żona jest zrozpaczona. Do tego pojawiają się jakieś zdjęcia robione przez sztuczną inteligencję.
Więc mówię jasno: żyję. Halo, halo, tu jestem.”
Artysta podkreślił, że publikowane w sieci treści są nieprawdziwe i wprowadzają odbiorców w błąd.
Plotki o rozwodzie i sensacyjne historie w sieci
Wokalista odniósł się również do innych historii, które zaczęły krążyć w internecie razem z informacją o jego rzekomej śmierci. Jak wyjaśnił, w sieci pojawiają się także plotki dotyczące jego życia prywatnego.
„Chcę też wyjaśnić drugą sprawę. Nie rozwiodłem się. Od 42 lat jestem z tą samą kobietą. Ma na imię Renata. Ona też się nie rozwiodła i nie wyszła ponownie za mąż. A takie historie też krążą w internecie.
Fanki dzwonią nawet do Renaty i składają jej gratulacje, bo podobno po mojej ‘śmierci’ już dwa razy się ożeniłem. Mało tego, według niektórych zostawiłem te dwie kobiety i teraz jestem z jakimś gejem. To są kompletne bzdury.”
Świerzyński zaznaczył, że wszystkie te informacje są nieprawdziwe i nie mają nic wspólnego z jego życiem.
Na koniec lider Bayer Full przekazał, że wciąż koncertuje i funkcjonuje normalnie, a osoby mające wątpliwości mogą skontaktować się z jego biurem pod adresem biuro@bayerfull.pl, aby potwierdzić te informacje.
Po pojawieniu się licznych plotek w internecie Sławomir Świerzyński postanowił sam wyjaśnić sytuację i zdementować nieprawdziwe informacje.