Grupa Martess pochodzi z Przasnysza w województwie mazowieckim. Formację tworzą Hubert Koczkodon i Piotr Panuszewski, a w wersji weselnej skład uzupełniają Paweł i Monika. Zespół ma w swoim dorobku takie piosenki jak „Masz to coś", „Trenerka", „Biba u sąsiada" oraz głośną „Sołtyskę" z końcówki 2024 roku, nagraną z udziałem burmistrza Przasnysza Łukasza Chrostowskiego. Ekipa od lat łączy działalność sceniczną z graniem na weselach, co daje jej stały kontakt z publicznością.

Drugą stroną nowej produkcji jest Thr!ll - producent znany na scenie tanecznej z odświeżania klasyków. Ma na koncie udane remiksy dla Playboys i Pięknych i Młodych, a w 2025 roku głośno było o jego wersji „To właśnie ja" zespołu Akcent oraz remiksie „Niewinna" duetu Skolim i Blanka. Jego znakiem rozpoznawczym jest łączenie sentymentalnego brzmienia starszych hitów z nowoczesnym, klubowym sznytem.
Nowa wersja hitu sprzed lat trafiła właśnie do sieci
Właśnie ukazała się premiera, na którą czekała spora część sceny. Martess i Thr!ll wypuścili wspólną produkcję „Hymn Singla" z repertuaru grupy Skalar's. To jeden z najmocniejszych kawałków disco polo 2013 roku, który przez dekadę nie zszedł z imprezowych playlist.
Oryginał Skalar's zdążył już wcześniej doczekać się kilku alternatywnych odsłon, między innymi oldschoolowego remiksu Wytrycha oraz wersji Black Due. W styczniu 2023 roku swoją aranżację opublikował także sam Thr!ll - z okazji 10-lecia utworu. Teraz producent wraca do tego samego tytułu, ale już w zupełnie innej konfiguracji - z wokalem zespołu Martess.
Dla ekipy z Przasnysza to sięgnięcie po materiał o mocnej, rozpoznawalnej linii melodycznej i refrenie, który zna każdy, kto choć raz był na weselu. Dla Thr!ll-a - kolejny klasyk w portfolio remiksów.
„Hymn Singla" w wykonaniu Martess i Thr!ll już do odsłuchu
Nowa wersja „Hymnu Singla" jest już dostępna w sieci. To propozycja przygotowana z myślą o parkietach - produkcyjnie bliżej klubowego grania niż oldschoolowego disco polo, z zachowaniem refrenu znanego z oryginału. Materiał trafia do słuchaczy w momencie, w którym rynek wyraźnie otworzył się na remiksy i covery dawnych przebojów, a nazwiska takie jak Thr!ll mają w tej niszy coraz mocniejszą pozycję.
Warto też zwrócić uwagę na sam kierunek, w którym idzie Martess. Po „Sołtysce" i wcześniejszych tanecznych singlach zespół sięga teraz po materiał spoza własnej dyskografii, co rozszerza jego repertuar o tytuł z zupełnie innej półki rozpoznawalności. Współpraca z producentem pokroju Thr!ll-a to też sygnał, że formacja z Przasnysza chce być obecna nie tylko na weselach, ale też w klubowej rotacji.
