Zespół Masters wypuścił świeżą propozycję na sezon i od razu celuje w parkiety. Nowy singiel „Jak się nie ma co się lubi" to mocne, klubowe granie z chwytliwą melodią, która zostaje w głowie już po pierwszym przesłuchaniu. Premiera trafiła na oficjalny kanał formacji wraz z teledyskiem, a sam utwór ma wszystko, czego trzeba, żeby zawalczyć o miano przeboju nadchodzących wakacji.
Nowy singiel Masters i klimat na imprezę
„Jak się nie ma co się lubi" stawia na taneczne tempo i energetyczne brzmienie, które idealnie pasuje do wakacyjnych potańcówek, wesel i festynów. To kawałek skrojony pod lato, w którym Paweł Jasionowski trzyma się sprawdzonego przepisu: prosty, wpadający w ucho refren plus rytm, przy którym trudno usiedzieć w miejscu. Tytuł nawiązuje do popularnego powiedzenia, co dodatkowo ułatwia zapamiętanie piosenki i sprawia, że łatwo wpada w ucho szerokiej publiczności.
Utwór zdążył już sprawdzić się w boju. Masters zagrał go na żywo w Żmigrodzie, gdzie nowość spotkała się z gorącym przyjęciem publiczności. To często najlepszy test dla świeżej produkcji, bo reakcja na koncercie szybko pokazuje, czy piosenka ma potencjał na większą karierę.
Kto stworzył „Jak się nie ma co się lubi"
Za muzykę i słowa singla odpowiadają Paweł Jasionowski oraz Dawid Rakowski. Lider Masters zajął się też produkcją, miksem i masteringiem, czyli całą stroną brzmieniową utworu. Za realizację teledysku odpowiada studio Respect Media. Klip dopełnia taneczny charakter piosenki i wzmacnia jej letni, imprezowy klimat.
To kolejna premiera w bardzo aktywnym sezonie zespołu. Jasionowski regularnie dorzuca nowe produkcje i konsekwentnie miesza klasyczne disco polo z nowoczesnym, klubowym brzmieniem dance. Dzięki temu utwory formacji trafiają nie tylko do stałych słuchaczy gatunku, ale też na szersze playlisty i do klubów.
Masters to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek polskiej sceny disco polo. Grupa działa od 2007 roku, a jej liderem, wokalistą i autorem tekstów jest Paweł Jasionowski, kompozytor i producent muzyczny nagradzany platynowymi i złotymi płytami. Na koncie ma takie szlagiery jak „Bella" czy „Nocy Mało", które do dziś rozkręcają imprezy w całym kraju.
Posłuchaj nowości i sprawdź teledysk „Jak się nie ma co się lubi"

