Przemysław Gilewicz, lider zespołu Nokaut, to postać dobrze znana fanom disco polo. Wokalista i muzyk od lat związany jest ze sceną taneczną, a jego zespół ma na koncie utwory takie jak „Na koniec świata”, „Tak czy nie” czy „Antidotum”. Artysta aktywnie udziela się również w mediach społecznościowych, gdzie komentuje bieżące wydarzenia i nie unika tematów, które wywołują emocje.
Jego wpisy często odnoszą się do sytuacji, które poruszają szerszą publiczność. Tym razem głos zabrał po wydarzeniu, które przyciągnęło uwagę tysięcy osób śledzących mecz reprezentacji Polski.
Problemy z hymnem na meczu Polska - Albania na PGE Narodowym
Podczas spotkania Polska - Albania na Stadionie Narodowym doszło do sytuacji, która szybko została zauważona przez widzów i kibiców. Problemy techniczne oraz udział orkiestry sprawiły, że hymn Polski był słabo słyszalny.
To moment, który zwykle buduje atmosferę przed pierwszym gwizdkiem. Tym razem jednak wiele osób zwróciło uwagę na zakłócenia i brak wyraźnego nagłośnienia hymnu. W sieci zaczęły pojawiać się komentarze i reakcje.
Przemysław Gilewicz reaguje po meczu Polska - Albania. „większej żenady…”
Do tej sytuacji odniósł się również Przemysław Gilewicz, który opublikował w mediach społecznościowych mocny wpis.
„większej żenady jak dzisiejszy hymn Polski na narodowym to nie slyszałem.
Kulesza won!
Dalej zakazujmy zorganizowanego dopingu na meczach kadry.
Piłka nożna dla Kibiców!”
To bezpośrednia reakcja na przebieg ceremonii przedmeczowej oraz decyzje dotyczące dopingu na stadionie. Wpis szybko zaczął być udostępniany i komentowany.
Dyskusja po meczu Polska - Albania nabiera tempa
Sytuacja z hymnem oraz ograniczeniami dotyczącymi dopingu była szeroko komentowana przez osoby śledzące mecz. Wiele głosów dotyczyło atmosfery na stadionie i organizacji wydarzenia.
Wśród pojawiających się opinii można znaleźć komentarze takie jak:
„Hymn na takim meczu to podstawa, a tu totalny chaos i nic nie było słychać.”
„Zamiast atmosfery jak na kadrze, było dziwnie cicho. Coś tu nie zagrało.”
„Organizacja meczu na takim poziomie i takie problemy z nagłośnieniem? To nie powinno się zdarzyć.”
„Bez kibiców i dopingu to nie jest ten sam klimat. To było czuć od początku.”
Przemysław Gilewicz dołączył do grona osób, które publicznie odniosły się do tej sytuacji. Jego wpis pokazuje, że temat wywołał duże emocje również poza środowiskiem kibiców.