Nie ma śladu po wypadku gwiazdy disco!

Nie ma śladu po wypadku gwiazdy disco!

Po groźnym wypadku na długo zniknął ze sceny. Na szczęście wrócił do zdrowia. Podczas występu towarzyszyli mu bliscy.

Zobacz też Czy „Bartek” Sławomira to hit 2026? Nowa piosenka z Marcinem Wyrostkiem oczarowała Polaków?!

Reklama

Tak bardzo czekał na tę chwilę. Odkąd w marcu John McInerney, jedyny członek oryginalnego składu Bad Boys Blue, przeżył groźny wypadek samochodowy, marzył o tym, by znów stanąć na scenie. Ciężkie obrażenia wewnętrzne sprawiły, że długo walczył o odzyskanie sprawności. Na szczęście nie był sam. Mógł liczyć na wsparcie żony Sylwii i córki Scarlett. – Nie wiem, czy miałbym tyle siły, gdyby nie one. W trakcie rehabilitacji pojawiały się chwile zwątpienia, ale dla nich nie dawałem za wygraną – opowiada wokalista.

Media uderzają w gwiazdę disco polo, to prawdziwy lincz. Występ w TV Republika wywołał burzę

Warto przeczytać: Media uderzają w gwiazdę disco polo, to prawdziwy lincz. Występ w TV Republika wywołał burzę

Zobacz
Reklama

Symboliczny powrót do Rosji

I udało się! W połowie października John hitami jak „You’re a Woman” uświetnił swoim występem galę Stowarzyszenia Przyjaciele Świata w Łodzi. – To wspaniałe uczucie znów stać na scenie – wyznaje. Tego dnia towarzyszyła mu nie tylko żona. – Moja córka otworzyła uroczystość, śpiewając m.in. utwór „Kocham cię życie” Edyty Geppert – mówi z dumą. A teraz przed nim kolejne ważne wydarzenie. Pod koniec listopada John wystąpi na moskiewskim stadionie olimpijskim na festiwalu Autoradio Discoteka 80. – Będzie to dla mnie symboliczny koncert. To przecież w Rosji miałem wypadek – podkreśla. – A teraz właśnie tam po raz pierwszy zaśpiewam dla szerokiej publiczności.

Reklama

Zobacz

Materiał przygotowała redakcja gazety "Na żywo"

Oceń artykuł
Bądź pierwszy!
Zagłosuj teraz
Topky – czy przebiją Top Girls?
Data publikacji:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku.
Google News Facebook Instagram YouTube TikTok

Warto przeczytać - John McInerney

Powiązane artykuły na temat: John McInerney
Warto przeczytać - John McInerney

Najpopularniejsze w serwisie

Polecamy