Mr.Max wraca z premierą, która łączy dwa skrajne tony - humor i bardzo osobistą opowieść o walce z nałogami. Nowy utwór nosi tytuł „Moje Dziurki" i już samym tytułem ma przyciągnąć uwagę słuchaczy. Pomysł na piosenkę powstał spontanicznie, a punktem wyjścia była wieloznaczność słowa „dziurki", które w tekście pełni rolę zabawnego haczyka. Pod warstwą żartu kryje się jednak treść, której nikt po samym tytule by się nie spodziewał.
Artysta opowiada w niej historię bohatera od urodzenia, przez dorastanie, aż po dorosłe życie. To opowieść o człowieku, któremu na każdym etapie towarzyszyły kobiety, alkohol i używki, a wraz z nimi seria życiowych błędów. W kolejnych zwrotkach pojawia się temat walki z nałogami i odwyk alkoholowy, a finał piosenki przynosi mocny przekaz - pełną abstynencję jako efekt życiowej nauczki.
O czym jest piosenka „Moje Dziurki" Mr.Maxa?
Tekst łączy lekką, taneczną formę disco polo z poważnym tematem uzależnień. Mr.Max nie owija w bawełnę i już w samym przekazie pokazuje, że muzyka imprezowa może opowiadać też o trudnych rzeczach. Zabawny tytuł i przewrotna gra słów to świadomy zabieg, który ma zachęcić do sięgnięcia po utwór, ale prawdziwa treść jest dużo głębsza. To historia z morałem, w której bohater płaci wysoką cenę za lata spędzone z alkoholem i używkami.
W warstwie muzycznej „Moje Dziurki" pozostają w klimacie znanym z poprzednich premier artysty - to disco polo z dynamicznym, parkietowym brzmieniem. Połączenie tanecznej energii z osobistym, czasem gorzkim tekstem to coś, co w polskim disco polo zdarza się rzadko.
Mr.Max i nowa zaskakująca piosenka
Premiera „Moje Dziurki" wpasowuje się w intensywny rok artysty, który regularnie publikuje nowe utwory i teledyski. Mr.Max sam pisze teksty i muzykę, więc opowieść zawarta w piosence ma autorski charakter, a nie jest wynikiem pracy zewnętrznego autora. Dla osób, które kojarzą wykonawcę głównie z lekkich, imprezowych numerów, nowy singiel może być sporym zaskoczeniem przez warstwę tekstową.
Powstała spontanicznie z wykorzystaniem wieloznaczności słowa „dziurki" - tak o utworze mówi sam Mr.Max.
Cały utwór ma być dobrą nauczką życiową, która kończy się jasnym przesłaniem o trzeźwości. To rzadki przypadek, gdy disco polo zamiast budować iluzję imprezy bez końca, pokazuje jej cenę.
Kim jest Mr.Max?
Pod pseudonimem Mr.Max ukrywa się Mariusz Zalewski, lider i założyciel zespołu R-MAX. Artysta sam pisze teksty i muzykę, a także zajmuje się produkcją swoich utworów. Zespół powstał w 2017 roku z inicjatywy Zalewskiego i Natalii Ołów, a nazwa R-MAX to skrót od „Rozrywka na Maxa". Wokalista pojawił się też w „Wydarzeniach Polsatu", co potwierdziło jego rosnącą rozpoznawalność poza środowiskiem disco polo.
Mr.Max ma na koncie współprace, które stały się jednymi z mocniejszych punktów polskiej sceny disco polo ostatnich lat. Razem ze Skolimem nagrał między innymi „Bo tu jest Polska", „Drzwi do Raju (Baju Baju)" i „Boli serce". Współtworzy też duet z Casandrą, a w 2025 i 2026 roku regularnie publikuje solowe single, takie jak „Szukałem Cię" czy „Pojawiłaś się tu".
Posłuchaj „Moje Dziurki" i sprawdź najnowsze premiery disco polo na disco-polo.info.

