Marek Żurobski był wokalistą i współzałożycielem zespołu Domino, z którym w 1996 roku nagrał „Filmową miłość“ - jeden z największych przebojów disco polo lat 90. Wcześniej śpiewał w zespole Mister, z którym wydał 11 kaset. W 1998 roku wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie po latach pracy na budowach stracił obie nogi i dach nad głową. Zmarł 15 marca 2022 roku w schronisku dla bezdomnych w Nowym Jorku, w wieku 54 lat.
Ile lat miał Marek Żurobski?
Marek Żurobski urodził się 4 października 1967 roku. W chwili śmierci, 15 marca 2022 roku, miał 54 lata; w 2026 roku skończyłby 59. Pochodził z Podlasia - karierę zbudował w Białymstoku, a spoczął na cmentarzu w Narwi w powiecie hajnowskim.
Zespół Mister - 11 kaset przed Domino
Zanim powstało Domino, Żurobski był wokalistą zespołu Mister. Z tą grupą nagrał 11 kaset - od repertuaru weselnego, przez kolędy, po piosenki śpiewane po białorusku, co na Podlasiu lat 90. było naturalnym elementem lokalnej sceny. To w Misterze wypracował głos i repertuar, z którym później trafił na ogólnopolskie listy.
Domino i „Filmowa miłość“ - największy przebój Marka Żurobskiego
Domino założyli w 1995 roku w Białymstoku Marek Żurobski, Fabian Sielwonczuk i Mirosław Lewszuk. W styczniu 1996 roku ukazała się debiutancka kaseta „Filmowa miłość“, a tytułowy utwór, emitowany w „Disco Polo Live“ w Polsacie, stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych nagrań gatunku. W 1996 roku zespół wystąpił na pierwszej edycji Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki Disco Polo w Koszalinie z „Jesteś najpiękniejsza“, a pod koniec roku wydał „Świąteczną piosenkę“. Do repertuaru Domino z Żurobskim należą też „Tylko Ty“, „Złote liście“, „Kochana ma“ i „Miałaś 18 lat“, które po latach nagrał również zespół Boys.
W 1998 roku Żurobski odszedł z zespołu; zastąpili go Tomasz Łotko i Mariusz Ładny, a Domino po kasecie „Dzika plaża“ z lata 1999 roku zakończyło działalność. Sam wokalista bez sentymentu wspominał tamten rynek - w rozmowie z Interią mówił, że wytwórnie “wyciskały z nas wszystko, co tylko mogły”: za prawa autorskie dostał jednorazową kwotę, a z pieniędzy z koncertów kupił małe mieszkanie i używanego Fiata.
Wyjazd do USA i praca na budowach
W 1998 roku, gdy popularność disco polo zaczęła słabnąć, Marek Żurobski wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Chciał zostawić muzykę za sobą i zarabiał fizycznie - na budowach, przy pracach na wysokości. Przez kilkanaście lat żył poza branżą i poza mediami.
Choroba i amputacja nóg
W 2014 roku zaczęły się bóle łydek. Badania wykazały niedrożność tętnic nóg spowodowaną miażdżycą. W kwietniu 2016 roku lekarze amputowali mu prawą nogę, a około rok później, po kolejnych komplikacjach, lewą. Żurobski nie miał ubezpieczenia, więc leczenie pochłonęło jego oszczędności. Pozostał na wózku, bez pracy i bez mieszkania.
Życie w schronisku w Nowym Jorku
Ostatnie pięć lat życia Marek Żurobski spędził w schronisku dla bezdomnych w Nowym Jorku. Zarabiał, śpiewając na wózku pod kościołami i w miejscach publicznych. W internetowej zbiórce na protezy zebrał kilkanaście tysięcy dolarów. W kwietniu 2018 roku jego historia dotarła do Polski - Andre przelał pieniądze na zbiórkę i zapowiedział: “Nie zostawimy Marka w potrzebie”, a pomoc zadeklarowali też Zenon Martyniuk, E-maill, Diadem, Imperium i Cliver. Po wybuchu pandemii wokalista raz jeszcze prosił o wsparcie, pisząc, że potrzebuje szybkiej rehabilitacji i drogich leków, i przyznając wprost:
Jestem obecnie bez środków do życia.
Śmierć Marka Żurobskiego i powrót do Polski
Marek Żurobski zmarł 15 marca 2022 roku w schronisku w Nowym Jorku. O śmierci poinformował na Facebooku jego przyjaciel Mariusz Moroz, który ujawnił, że wokalista planował wrócić do Polski 31 maja 2022 roku - dwa i pół miesiąca później:
Z przykrością pragnę zawiadomić, że dzisiaj odszedł mój przyjaciel Marek Żurobski.
Wiadomość udostępnili Zenon i Danuta Martyniukowie, a żegnała go cała branża. Córka artysty zorganizowała zbiórkę na sprowadzenie prochów do kraju. Marek Żurobski spoczął na cmentarzu w Narwi na Podlasiu.
Czy Marek Żurobski miał rodzinę?
Marek Żurobski miał córkę, która po jego śmierci zajęła się sprowadzeniem prochów do Polski. O żonie ani innych bliskich wokalista nie mówił publicznie, a media nigdy ich nie przedstawiły.
Co zostało po Marku Żurobskim
„Filmowa miłość“ i „Miałaś 18 lat“ do dziś należą do klasyki disco polo - grane są na weselach, trafiają na składanki i doczekały się nowych wersji oraz remixów. Domino nie wznowiło działalności, a historia jego pierwszego wokalisty - od szczytu popularności w Polsacie do wózka pod nowojorskim kościołem - pozostaje jedną z najbardziej poruszających w historii gatunku.

