Magdalena Narożna, wokalistka zespołu Piękni i Młodzi, opowiedziała o życiu w patchworkowej rodzinie i zdradziła, jak dziewczyny w jej domu zwracają się do niej i do jej męża. Gwiazda disco polo w ostatni weekend września 2026 roku poślubiła wieloletniego partnera Krzysztofa Byniaka. Pod jednym dachem dorastają dwie nastolatki: Gabi, córka wokalistki, oraz Lenka, córka Krzysztofa. W domu Narożnej nikt nie wymaga od dzieci, żeby do nowego partnera rodzica mówiły „mamo” albo „tato”. Artystka mówi wprost, że dziewczyny mają swoich rodziców i to oni są dla nich najważniejsi.
Córka Magdy Narożnej i córka Krzysztofa Byniaka mówią o sobie jak o siostrach
W rozmowie z Plejadą piosenkarka przyznała, że w domu bywa gorąco. Powodem nie są jednak kłótnie między dziewczynami. Obie są teraz w okresie dojrzewania, więc rodzice od czasu do czasu muszą przypominać, kto w tym domu ustala zasady. Relacja między córkami to dla Narożnej najważniejsza sprawa w całym patchworku:
Z dogadywaniem się nie ma problemów. Oczywiście, jeżeli chodzi o nasze dziewczyny, to przechodzą różne etapy. Teraz jest ten etap dojrzewania, więc musimy czasami gasić ogień, ale na szczęście bardziej te nasze ognie są w stosunku do dzieci - one zdają sobie sprawę w pewnym momencie, że to one rządzą, więc trzeba tłumaczyć, że nie tak to wygląda. Ale nasze dziewczyny się świetnie dogadują i to jest chyba dla nas najważniejsze. One traktują się, jak siostry już od bardzo dawna, wspierają się, czasami podejmują decyzje poza naszymi plecami i to chyba jest najpiękniejsze.
Gabi i Lenka traktują się jak siostry i trzymają razem. Według wokalistki potrafią nawet wspólnie podejmować decyzje bez wiedzy dorosłych. Narożna mówi o tym z uśmiechem i uważa to za najlepszy dowód, że połączenie dwóch rodzin się udało.
„Wujku”, „ciociu” albo po imieniu. Tak dziewczyny mówią do Magdy Narożnej i jej męża
Najwięcej emocji budzi pytanie, jak dzieci zwracają się do nowego partnera mamy lub taty. Magdalena Narożna nie ma tu wątpliwości. Podkreśla, że Lenka ma swoją mamę Martę, a ona sama nie zamierza wchodzić w jej rolę. Tak samo podchodzi do tego Krzysztof Byniak, który nigdy nie naciskał na Gabi:
Lenka ma swoją mamę i ja bardzo to szanuję. Nigdy nie chciałabym wejść w kompetencje Marty, bo to ona jest główną osobą w jej życiu. Jeżeli chodzi o mojego Krzysia - on też nigdy nie wywierał żadnej presji na Gabi. Dziewczyny czasami mówią po imieniu, czasami „wujku”, „ciociu”, różnie to bywa.
W praktyce dziewczyny mówią do Magdy i Krzysztofa po imieniu albo „ciociu” i „wujku”, zależnie od sytuacji. Wokalistka wyjaśnia, skąd takie zasady. Jej zdaniem, gdy oboje rodzice dziecka żyją, to oni zajmują pierwsze miejsce w jego życiu. Inaczej wygląda to w rodzinach, w których dziecko wcześnie traci mamę lub tatę:
Jesteśmy tego zdania, że jeżeli rodzice żyją, to są najważniejsi. Jeżeli są sytuacje różne w życiu i czasami dzieci zostają osierocone dosyć wcześnie, to wtedy wiadomo, że ta osoba, która zastępuje rodzica, to chce jak najbardziej pomóc, by dziecko po prostu czuło się komfortowo. My też chcemy, żeby nasze dzieci się czuły komfortowo, dlatego nie wybiegamy poza granicę moralności, dla mnie to jest normalna moralność.
Dla Narożnej i Byniaka najważniejszy jest więc komfort dzieci, a nie tytuły w rodzinie. Para stawia na szacunek dla biologicznych rodziców obu dziewczyn.
Magdalena Narożna pochodzi z okolic Łomży. Zespół Piękni i Młodzi założyła w 2012 roku razem z Dawidem Narożnym i Danielem Wilczewskim, a dwa lata później grupa doszła do finału programu „Must Be The Music”. Gabi to córka wokalistki z małżeństwa z Dawidem Narożnym, które zakończyło się rozwodem w 2019 roku. Krzysztofa Byniaka artystka znała jeszcze z dzieciństwa.

