Reklama
Polecamy


Reklama

Marcin Miller (BOYS) popłakał się na scenie! Wzruszyli go fani!

2020-06-20T17:02:00+02:00 Marcin Miller (BOYS) popłakał się na scenie! Wzruszyli go fani! https://disco-polo.info/Upload/articles/2020/06/marcin-miller-swietowal-z-bliskimi-1592229796.jpg

Reklama


Źródła zdjęć: facebook.com/pg/marcinmillerboys
Reklama


Życie gwiazd

popłakałem się –wspomina Marcin Miller, lider zespołu Boys. Cały amfiteatr wstał i zaśpiewał artyście „Sto lat”– Coś takiego chciałbym jeszcze przeżyć

Reklama

Zazwyczaj nie obchodzę urodzin. Nie lubię robić wokół siebie zamieszania – mówi „Na żywo” Marcin Miller. Dlatego lider grupy Boys planował spędzić swoją pięćdziesiątkę tak, jak każdy dzień w ostatnim czasie – w domu, w towarzystwie żony Ani.

Zobacz również: Magda Narożna planuje już ślub? Wokalistka disco polo szczerze o wyjściu za mąż!

A czym on powinien się różnić od innych? Robię się coraz starszy i tyle – dodaje ze śmiechem. Ale bliscy i fani nie zamierzali przejść do porządku dziennego nad wyjątkowym świętem wokalisty i już od rana dzwonili do niego z życzeniami. – Pierwszy zatelefonował mój przyjaciel Andrzej. Wiedziałem, że chętnie wpadłby z żoną, ale tym razem z powodu pandemii ograniczył się do zrobienia mi pobudki – wspomina artysta.

Kolejni rozmówcy nie dawali artyście wytchnienia aż do wieczora. Dopiero wtedy mógł na chwilę spokojnie usiąść w fotelu, ale nie dane mu było nacieszyć się ciszą, bo do drzwi zapukał… jego syn Alan. – Przyjechał razem z Magdą i malutkim Michałkiem. No nie mogłem być bardziej zadowolony... Zobaczyłem dzieci i wnuczka! – opowiada wykonawca piosenki „Jesteś szalona”.

Gwiazdor wyściskał gości i pozwolił maluchowi wieść prym w czasie zabawy. – Gdy młody jest u babci i dziadka, rządzi wszystkim. Błyskawicznie zamienia nasz dom w wielki plac zabaw – dodaje ze śmiechem, podkreślając, że był to dla niego idealny koniec tego dnia.

PREZENT OD FANÓW

Ale wśród minionych urodzin były jedne wyjątkowe. Artysta do dzisiaj wspomina je z łezką w oku. – Tak się złożyło, że w swój jubileusz miałem w Sopocie koncert.

Zaśpiewałem i już się żegnałem z publicznością, a tu nagle wyszedł ktoś na scenę. Złożył mi życzenia i wręczył bukiet róż – popłakałem się – wspomina Miller. Cały amfiteatr wstał i zaśpiewał artyście „Sto lat”. – Coś takiego chciałbym jeszcze przeżyć – podkreśla. Być może jego marzenie się spełni i za rok znów zaśpiewają mu fani?

Zobacz również: Dwa miliony wpadły na konto gwiazd disco polo! Łobuzy podbijają branżę muzyczną!

Nie przegap żadnej premiery, plotki i gorących zdjęć ze świata disco polo. Subskrybuj nasze wiadomości w oficjalnej aplikacji Google!   


Reklama


Zobacz również

  1. Przy tym utworze nogi same rwą się do tańca! Niesamowita premiera Mig już w sieci!
  2. 'Żółty ananas' zyskał drugie życie. Wielki przebój disco polo ponownie podbija sieć!
  3. Gwiazdor disco polo niczym Janosik pokazał swojego węża! Artysta zaskoczył tym internautów!


Zobacz również

Reklama

Reklama
Reklama
Akceptuję

Ważne: Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych.
Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.Więcej informacji w naszej polityce prywatności.