Wokalista ponadczasowego zespołu „Boys” Marcin Miller, Kilka opublikował na swoim profilu na Instagramie zrzut ekranu maila, jakiego otrzymał od rzekomych żołnierzy z wykształceniem wyższym. Jego treść przedstawia się następująco-
Witam,
Pragnę poinformować, że żołnierze WP (wykształcenie wyższe), nigdy by nie przyszli na koncert Pana Millera (zespół „Boys”), gdyby nie wprowadzono ich w błąd, a mianowicie „koncert odbędzie się dla osób niepełnosprawnych w Giżycku ”. Już nie wspominając, że Pan Miller w Giżycku, stwierdził że „przepłaciliśmy za bilety ”. Pan Miller uważa się za człowieka celebrytę, który przez większość Polaków jest nietrawiony. ... Niech w końcu do swojego mózgu to sobie wprowadzi, Dobranoc
Wszelkie błędy składniowe, interpunkcyjne zostały zachowane według oryginału, jaki został przesłany na skrzynkę mailową Marcina Millera. Wokalista wykazał się stoickim spokojem i zachował zdrowy rozsądek. Jednakże nie pozostawił tej wiadomości bez komentarza, napisał - ...”wykształcenie wyższe”... zacytuję klasyka „No miszcz k...miszcz”????
Widać, że Marcin ma dystans do rzeczy związanych z hejtem i ludzi, którzy go szerzą. Zdecydowanie znaczna część młodych artystów powinna się tego uczyć od starszego i bardziej doświadczonego kolegi po fachu, który wie, że nic tak nie wyprowadzi z równowagi, jak spokój i dystans.
Niech żyje wolność i swoboda! Nie tylko na świecie, ale i w necie.
Zobacz