O tym się mówi

Czy ktoś kopie pod Skolimem? Wokalista twierdzi, że dziennikarze pytali jego znajomych, gwiazdy disco polo i rodzinę, czy „coś bierze"

Czy ktoś kopie pod Skolimem? Wokalista twierdzi, że dziennikarze pytali jego znajomych, gwiazdy disco polo i rodzinę, czy „coś bierze"
Zgłoś błąd

Skolim po aferze z emeryturami artystów twierdzi, że zajęli się nim dziennikarze śledczy. Mówi o telefonach do wójtów, sąsiadów i Marcina Millera.

Reklama

Skolim zabrał głos w sprawie tego, co według niego dzieje się wokół jego osoby po głośnej aferze z emeryturami dla artystów. Wokalista opublikował na TikToku oświadczenie, w którym twierdzi, że jego życiem prywatnym i zawodowym zajęli się dziennikarze śledczy, a ich telefony trafiają nawet do osób, które znał kilkanaście lat temu. To nowy etap zamieszania, które nie cichnie od jego występu na pikniku w Czeremszy.

Skolim o dziennikarzach śledczych. Kogo wypytują o wokalistę

Według relacji wokalisty pytania nie ograniczają się do jego najbliższego otoczenia. Skolim wymienia konkretnie muzyków ze swojej ekipy, Luxona i Velsona, a także managera, znajomych ze sceny i sąsiadów. Twierdzi, że kontaktowano się również z wójtami gmin oraz dawnymi znajomymi. To właśnie skala całej sprawy ma go najbardziej zaskakiwać. Sam mówi o tym wprost:

Reklama

Po moich słowach zostali powołani dziennikarze śledczy. Wypytują Luxona, Velsona, managera, znajomych muzyków, sąsiadów, wypytują nawet wójtów gmin i moich znajomych. Wyobraźcie sobie. Nie ma w tym nic złego, gdyby nie skala tego wszystkiego, bo dzwonią nawet do moich znajomych sprzed siedmiu, ośmiu, a nawet dziesięciu lat.

Telefon do Marcina Millera i pytanie o kondycję Skolima

Najmocniejszy fragment oświadczenia dotyczy Marcina Millera. Skolim twierdzi, że do lidera Boys również zadzwoniono, ale jego zdaniem pytanie miało z góry ustawioną wymowę. Wokalista przekonuje, że nie chodziło o jego pracę ani o to, jak radzi sobie na scenie:

Zadzwoniono też do Marcina Millera, i to z tendencyjnym pytaniem. Nie pytali, jak się szkolę, jak żyję ani jak radzę sobie na scenie, tylko zadali pytanie, które z założenia miało przynieść negatywną odpowiedź. Chodziło o to, czy Skolim jest zmęczony po tych koncertach, a może coś bierze.

Sugestia, że ktoś próbuje wokół niego budować negatywną narrację, to dla wokalisty dowód, że afera przeszła już z poziomu dyskusji o ustawie na poziom prywatnego życia. Przypomnijmy, że cała burza ruszyła po tym, jak Skolim ostro, w wulgarnych słowach, skrytykował rządowy projekt dopłat do składek ZUS dla części środowiska artystycznego. Jego wypowiedź wywołała falę reakcji, między innymi ze strony Dody, Ralpha Kamińskiego, Anny Rusowicz, Krzysztofa Skiby, a nawet minister kultury Marty Cienkowskiej.

Reklama

Konrad „Skolim" Skolimowski to jeden z najpopularniejszych wokalistów młodego pokolenia na polskiej scenie tanecznej, nazywany przez publiczność „Królem Latino". Gra ponad 500 koncertów rocznie, regularnie pojawia się na największych festiwalach, a w ostatnim czasie nagrał wspólne utwory z Justyną Steczkowską oraz Cleo. Jego nazwisko od tygodni nie schodzi z nagłówków, choć tym razem powodem nie jest muzyka, lecz to, co dzieje się wokół niego po jednej wypowiedzi.

Cała sprawa wciąż się rozwija. Śledź disco-polo.info, żeby być na bieżąco z kolejnymi odsłonami afery wokół Skolima.

Reklama
Oglądaj
Oceń artykuł Bądź pierwszy!
Zobacz ranking artykułów
Data publikacji:
Autor:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku.
Google News Facebook Instagram YouTube TikTok
Skolim
Skolim Strona zespołu, artykuły, teledyski i najważniejsze informacje. Wszystko o Skolim