Zespół Lesioki to formacja ze Stalowej Woli, która działa na scenie już od około 15 lat i konsekwentnie sięga po inspiracje kulturą lasowiacką. W swojej twórczości łączą podkarpacki folk z nowoczesnymi aranżacjami, bazując zarówno na muzycznym wykształceniu części składu, jak i doświadczeniu samouków. Grupę tworzą Mariusz Szmuc, Wojciech Biernat, Dominik Maślach, Jakub Szwajkowski, Wojciech Kołek, Mateusz Oleniacz oraz Marcel Kogut, a ich styl od początku wyróżnia się wyraźnym odniesieniem do tradycji.
To właśnie ta mieszanka klasycznych motywów i współczesnego brzmienia stała się znakiem rozpoznawczym zespołu. Lesioki stawiają na żywe instrumenty, sekcję dętą i charakterystyczne ludowe melodie, które przenoszą na scenę w nowej formie. Ich repertuar opiera się na adaptacjach oraz własnych interpretacjach utworów inspirowanych folklorem.
Występ zespołu Lesioki „Żytko” w Must Be The Music
W programie Must Be The Music zespół zaprezentował utwór „Żytko”, wzbogacając go o własne elementy sceniczne i dodatkowy refren:
„Tak się bawi, tak się bawi Must Be The Music!”
To właśnie ten występ stał się punktem zwrotnym dla ich udziału w show. Reakcja jury była jednoznaczna – 4 razy „nie”, co oznaczało zakończenie ich drogi w programie już na tym etapie.
Mocna ocena jurora po występie Lesioki
Najbardziej stanowczo do występu odniósł się Sebastian Karpiel-Bułecka, który nie pozostawił wątpliwości co do swojej opinii:
„Gdyby jakość była biżuterią, to Wasz występ byłby plastikową bransoletką z odpustu. Jestem wielkim przeciwnikiem przenoszenia folkloru w taki sposób. Nie wysililiście się. Wzięliście po prostu oryginalne melodie ludowe i zagraliście je na nowoczesnych instrumentach. Nie o to w tym chodzi! Trzeba czegoś więcej. Trzeba metafory, przenośni – nie można robić tego tak prostolinijnie, bo to szkodzi temu folklorowi. Oczywiście znajdą się ludzie, którym to się będzie bardzo podobało, ja wiem o tym. Natomiast ja w tego typu muzyce szukam czegoś więcej. Dlatego muszę Wam dać „nie”.”
Słowa jurora jasno pokazują, że problemem nie była sama inspiracja folklorem, a sposób jej wykorzystania na scenie. Ocena była jednogłośna, co w programie zdarza się stosunkowo rzadko.
Lesioki i ich styl pod lupą jurorów
Występ Lesioków wywołał wyraźną reakcję, bo zespół postawił na prostą formę przeniesienia ludowych melodii do współczesnego brzmienia. To podejście, choć charakterystyczne dla ich stylu, nie przekonało jurorów programu, którzy oczekiwali bardziej rozbudowanej interpretacji i większej ingerencji twórczej.
Zespół od lat buduje swoją tożsamość wokół tradycji regionu lasowiackiego, jednak w tym przypadku taka forma prezentacji została oceniona jako niewystarczająca na scenie telewizyjnego show.
Na scenie pojawiła się pełna sekcja instrumentalna, wokale oraz elementy sceniczne, ale to nie przełożyło się na pozytywny werdykt. Decyzja jury była natychmiastowa i jednoznaczna.