Tekst piosenki: Edyta Jończyk - Na opolskim rynku
Na opolskim rynku zegar smutno bije
Tam Twoja blondyna ślubne wino pije
Ślubne wino pije, z Tobą wypić nie chce
Oj boli Cię, boli twoje biedne serce.
Ref.:
A u sąsiada tam kapela gra, dziś Twoja miła śluby ma
A u sąsiada tam po tańcu śpią, gdy inny już ślubuje z nią
A u sąsiada tam kapela gra, dziś Twoja miła śluby ma
A u sąsiada tam po tańcu śpią, gdy inny już ślubuje sobie z nią...
Na niebie wysokim jaskółki furgają
Najwięcej chłopaki blondyny kochają
Kochałeś blondynę prześliczne oczęta
Jak taką pokochasz, na zawsze pamiętasz.
Ref.:
A u sąsiada tam kapela gra, dziś Twoja miła śluby ma
A u sąsiada tam po tańcu śpią, gdy inny już ślubuje z nią
A u sąsiada tam kapela gra, dziś Twoja miła śluby ma
A u sąsiada tam po tańcu śpią, gdy inny już ślubuje sobie z nią...
Topiłeś swą żałość w piwie, wódce, winie
I nie zapomniałeś o swojej blondynie
I nie zapomniałeś zapomnieć nie możesz
Zapakujesz graty i wyruszysz w drogę.
Ref.:
A u sąsiada tam kapela gra, dziś Twoja miła śluby ma
A u sąsiada tam po tańcu śpią, gdy inny już ślubuje z nią
A u sąsiada tam kapela gra, dziś Twoja miła śluby ma
A u sąsiada tam po tańcu śpią, gdy inny już ślubuje sobie z nią...