Konrad Skolimowski, znany szerzej jako Skolim, od kilku miesięcy zaskakuje odbiorców nie tylko muzyką, ale również kolejnymi pomysłami biznesowymi. Artysta disco polo, który zdobył popularność dzięki hitom z milionowymi odsłonami, coraz częściej skupia uwagę opinii publicznej na swoich pozamuzycznych działaniach. Po koncertach i medialnych występach przyszła pora na nowy etap – wejście na rynek paliwowy.
Nowy biznes Skolima wzbudza emocje
W Czeremsze działa już stacja paliw Skolima, która przyciąga kierowców z całego regionu. Obiekt od początku wyróżnia się nietypowym designem – intensywnie różowa kolorystyka stała się jego znakiem firmowym. Największe poruszenie wzbudziły jednak ceny paliwa. Litr benzyny kosztuje tam 4,99 zł, co w porównaniu z resztą kraju budzi niemałe zdziwienie. Skolim regularnie pokazuje swoją stację w mediach społecznościowych, nie szczędząc przy tym humoru. W jednym z wcześniejszych nagrań pojawił się w stroju szejka i wspólnie z babcią prezentował ceny paliw, komentując, że nawet w Emiratach nie mogą w to uwierzyć.
Skolim lansuje gęsty zarost i wbija szpilę mediom
W najnowszym filmie zamieszczonym w internecie piosenkarz zaprezentował się w zupełnie innym stylu. Gęsty zarost i spokojny ton wypowiedzi nadały mu poważniejszy wygląd. W nagraniu Skolim zadał pytanie, dlaczego – jego zdaniem – media milczą o tak niskich cenach paliwa.
„Dobijamy już do tygodnia z akcją 4,99 zł za benzynę. W mediach szukają stacji, gdzie jest za 5,18 zł, gdzie jest za 5,19 zł. U nas tydzień 4,99 zł. Jak myślicie, dlaczego w mediach o tym milczą i nie mówią, że takie mogą być ceny paliw? Zapraszam wszystkich, każdy u nas może w takich cenach tankować” – powiedział Skolim.
Jego słowa natychmiast wywołały reakcję wśród obserwujących. Część z nich przyznała, że temat faktycznie nie przebił się do dużych mediów, inni zwrócili uwagę na sposób, w jaki artysta łączy muzyczną rozpoznawalność z prowadzeniem biznesu.
Stacja w Czeremsze stała się miejscem medialnych dyskusji
Projekt Skolima zyskał wymiar nie tylko komercyjny, ale też symboliczny. Artysta udowadnia, że potrafi przyciągnąć uwagę bez nowego utworu czy koncertu. Jego nagrania z Czeremchy łączą humor z prowokacją, a obecny w nich ton sugeruje, że piosenkarz świadomie wykorzystuje kontrowersję jako narzędzie komunikacji. Jedno jest pewne – o Skolimie i jego stacji paliw wciąż mówi cała Polska.
Zobacz więcej aktualności o Skolimie i jego działalności na disco-polo.info