Sezon koncertowy w branży disco polo jeszcze trwa w najlepsze. Dzięki temu, że jeden z wokalistów disco polo wracał z koncertu zapobiegł potencjalnej tragedii na drodze!
{randomNews}
Znany i lubiany Bartosz Jagielski, który dał się poznać fanom disco polo takimi utworami jak "Diablica", czy "No weź polewaj" może być przykładem idealnego zachowania na drodze.
Podczas powrotu z koncertu na trasie S8 zatrzymał pijanego kierowcę. Jak relacjonuje wokalistka disco polo zawartość alkoholu tego kierowcy była na tyle duża, że dopuścił się on przestępstwa.
{reklama1}
Według Bartosza samochód, którym kierował pijany kierowca jechał od 40 do 140 km/h po obu pasach drogi. To skrajnie niebezpieczne zachowanie, które mogło doprowadzić do prawdziwej tragedii.
Dzisiaj na S8 wracając z koncertu zatrzymaliśmy pijanego kierowcę. Został zatrzymany a zawartość alkoholu wskazała, że Pan dopuścił się przestępstwa... Kiedy ludzie zrozumieją, że może stać się krzywda innym a samochód to nie zabawka... Pan jechał od 40 do 140km/h jeżdżąc po obu pasach... dziękuję za szybką interwencję policji z Sieradza i Wieruszowa
Artysta disco polo podziękował za interwencję policji z Sieradza i Wieruszowa, która zatrzymała pijanego kierowcę. Zachowanie Jagielskiego to doskonały przykład jak powinien zachować się odpowiedzialny kierowca na drodze. Niestety w Polsce dochodzi do ogromnej ilości wypadków z udziałem nieodpowiedzialnych kierowców.
My gratulujemy doskonałego zachowania i mamy nadzieję, że Bartosz nie będzie zmuszony do kolejnych interwencji na drodze.
{randomNews2}

