Max Vossgaetter, niemiecki wokalista z okolic Dortmundu, nagrał w Warszawie dwie autorskie piosenki po polsku z producenckim teamem Dance 2 Disco. Sesja odbyła się w lipcu, a efekty tej współpracy usłyszymy jeszcze w tym roku. Dwa lata temu Max nie znał ani jednego polskiego słowa. Dziś śpiewa w tym języku i wchodzi do studia z jedną z najbardziej rozpoznawalnych ekip producenckich w polskiej muzyce tanecznej.
Partnerka Iza i covery na TikToku wciągnęły Maxa Vossgaettera w disco polo
Muzyką disco polo Max zafascynował się dzięki swojej partnerce Izie. Wcześniej nagrywał piosenki w języku niemieckim, ale zdecydował, że zacznie śpiewać po polsku. Zaczął od TikToka, gdzie publikował covery polskich hitów. Sięgał po repertuar takich wykonawców jak After Party, Akcent, Long & Junior czy Skolim.
To właśnie przy okazji jednej z kolejnych nagrywek skontaktował się z nim team producentów Dance 2 Disco. Propozycja była konkretna: nagranie autorskiej piosenki. Nie kolejnego coveru, tylko własnego materiału po polsku.
Max Vossgaetter nagrał w Warszawie dwie autorskie piosenki
W lipcu Max Vossgaetter przyjechał do Warszawy i wszedł do studia. Zamiast jednego utworu powstały dwa. Obie piosenki są autorskie i obie zaśpiewane po polsku. Premiery zaplanowano jeszcze na ten rok, ale konkretne daty nie zostały na razie podane.
Współpraca przebiegła wzorowo. Jedynym minusem okazała się odległość - Maxa i warszawskie studio dzieli kilkaset kilometrów, bo wokalista mieszka w okolicach Dortmundu.
Max Vossgaetter o współpracy z Dance 2 Disco
Sam wokalista podsumował sesję nagraniową bardzo osobiście:
Jeszcze niedawno jako Niemiec nie wyobrażałem sobie, że będę nagrywał z Dance 2 Disco. Dzisiaj mogę powiedzieć, że poznałem nie tylko świetnych producentów, ale przede wszystkim fantastycznych ludzi. Od pierwszej chwili czułem się u Was jak w domu, a atmosfera była niesamowita. Jestem ogromnie wdzięczny za tę szansę i za zaufanie. Wierzę, że to właściwa droga do mojego celu - jeszcze bardziej połączyć muzycznie Polskę i Niemcy. Pierwszy krok został zrobiony, a ja z ogromną ciekawością czekam na to, co przyniesie przyszłość.
Cel Max stawia sobie jasno: muzyczne połączenie Polski i Niemiec. Nagrania z Dance 2 Disco traktuje jako pierwszy krok w tym kierunku.
Max Vossgaetter to stuprocentowy Niemiec, bez polskich korzeni, mieszkający w okolicach Dortmundu. Do polskiej sceny tanecznej trafił przez fascynację disco polo, którą zaraziła go partnerka, i przez tiktokowe covery, które przyciągnęły uwagę producentów. Dance 2 Disco to z kolei producencki projekt, który od lat pracuje z wykonawcami polskiej sceny disco polo i dance.


