Marcin Miller to lider i wokalista zespołu Boys, który tworzy nieprzerwanie od 1990 roku. Grupa ma na koncie kilkadziesiąt przebojów, które do dziś rozgrzewają parkiety w całej Polsce, a wśród nich „Jesteś szalona", „Wolność" czy „Łobuz". Sam Miller od lat jest też rozpoznawalną postacią w telewizji - prowadził „Disco Star" w Polo TV, brał udział w „Tańcu z gwiazdami" i „Big Brother VIP". Teraz wokalista znów wraca przed kamery, a jego decyzja zaskoczyła nawet największych komentatorów branży.
Marcin Miller w 23. edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo"
Lider Boys dołącza do obsady jesiennej, 23. edycji programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo", który zostanie wyemitowany na antenie Polsatu. W jury ponownie zasiądą Justyna Steczkowska, Małgorzata Walewska, Piotr Gąsowski i Stefano Terrazzino. Prowadzącymi pozostają Agnieszka Hyży i Maciej Rock.
Obok Marcina Millera w show zobaczymy także Idę Nowakowską, Rafała Brzozowskiego, Marię Sadowską, Gabriela Fleszara, bryskę, Marcina Maciejczaka i Ulę Milewską. To skład, który zapowiada starcie wokalistów z różnych światów muzycznych - od popu, przez musical, po disco polo.
W rozmowie z reporterką Pomponika lider Boys potwierdził, że przed nim sporo pracy. Przyznał też, że produkcja długo zabiegała o jego udział w formacie:
„Wiem, że chyba pięciokrotnie sięgano po Marcina Millera, jeśli chodzi o program 'Twoja Twarz Brzmi Znajomo'. Kilka razy gdzieś tam widziałem, ale to kobieta musiała udawać mężczyznę, to już na starcie wiadomo, że ciężko będzie, będzie trudniej".
„Disco polo ciężko podrobić". Marcin Miller bez ogródek o gatunku
Wokalista podzielił się też ciekawą obserwacją na temat samego gatunku, w którym święci triumfy od ponad trzech dekad. Zapytany o to, co poradziłby komuś, kto miałby odtworzyć jego sceniczny występ, odpowiedział krótko: „Nie da rady".
Miller wytłumaczył, dlaczego jego zdaniem disco polo jest trudniejsze do zaprezentowania niż inne style muzyczne. Według niego problem leży w tym, że gatunek łatwo zamienia się w karykaturę:
„Wbrew pozorom disco polo ciężko podrobić. Łatwiej na przykład jakiegoś rockmana przedstawić, może jazzmana i ogólnie może kobietę jakąś tam, która pop śpiewa. A już disco polo bardziej prześmiewczo to się robi, więc za bardzo ludzie chyba nie potrafią, nazwijmy to kolokwialnie, discopolowca podrobić. Może to i dobrze, tak, jak wspomniałem - Marcin Miller jest tylko jeden i właśnie tu występuje w tym programie, w końcu oryginał".
Lider Boys w nowej roli przed kamerami Polsatu
Dla wokalisty udział w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo" to całkiem nowe wyzwanie. Do tej pory Marcin Miller pojawiał się w programie jedynie pośrednio - jako pierwowzór dla uczestników, którzy próbowali odtworzyć jego sceniczne występy. Teraz role się odwrócą i to lider Boys będzie musiał wcielać się w kolejnych artystów z różnych gatunków.
Wokalista nie ukrywa, że format wymaga ogromnej pracy, ale podchodzi do wyzwania z dystansem. Jego luźny komentarz o tym, że „Marcin Miller jest tylko jeden", pokazuje, że do programu wchodzi z pewnością siebie i sporą dawką humoru, które od lat są jego znakami rozpoznawczymi na scenie.
Cały wywiad Marcin Miller udzielił portalowi Pomponik. Premiera nowej edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo" odbędzie się jesienią na antenie Polsatu.
Śledź disco-polo.info, żeby nie przegapić kolejnych newsów o występach Marcina Millera i zespołu Boys.

