Marcin Miller przyznał, że pewne rzeczy w jego życiu się skończyły – mocne wyznanie lidera Boys

Marcin Miller przyznał, że pewne rzeczy w jego życiu się skończyły – mocne wyznanie lidera Boys

Lider zespołu Boys, Marcin Miller, zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W szczerej rozmowie opowiedział, jak wygląda jego codzienność i dlaczego musiał zrezygnować z ulubionych aktywności.

Zobacz też Szokujące słowa Ireny Santor o disco polo. „Plum, plum, plum i to ma być muzyka?” new

Reklama

Niewielu artystów w historii polskiej sceny muzycznej osiągnęło taki rozgłos jak Marcin Miller. Lider zespołu Boys od ponad trzech dekad pozostaje jedną z największych ikon nurtu disco polo, a jego głos i charakterystyczne brzmienie piosenek na stałe zapisały się w świadomości publiczności. Utwory takie jak Jesteś szalona, Wolność czy „Łobuz” od lat pojawiają się na największych koncertach, festiwalach oraz prywatnych imprezach, a sam Miller niezmiennie uchodzi za jednego z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów w branży. Dla fanów jego obecność na scenie stała się symbolem, który przez lata towarzyszył zabawie i wspólnym przeżyciom muzycznym.

Roztańczony Śląsk - Boys dołączają do koncertu w Gliwicach Warto przeczytać: Roztańczony Śląsk - Boys dołączają do koncertu w Gliwicach

Wielokrotnie podkreślano, że kariera Millera nie ogranicza się wyłącznie do sukcesów muzycznych. Wokalista Boys to także osoba, która zawsze stara się być blisko publiczności i niejednokrotnie otwarcie dzieli się swoimi doświadczeniami prywatnymi, a także refleksjami na temat życia. Szczerość, z jaką muzyk wypowiada się w mediach, sprawia, że odbiorcy nie traktują go jedynie jako gwiazdy estrady, ale również jako człowieka mierzącego się z codziennymi wyzwaniami. To właśnie takie podejście sprawiło, że Miller zyskał miano artysty niezwykle autentycznego.

Jednym z aspektów, który w ostatnich latach coraz częściej pojawia się w rozmowach z wokalistą, są kwestie zdrowotne. Z biegiem czasu intensywne życie sceniczne zaczęło dawać o sobie znać, a szczególnie poważnym problemem okazały się kłopoty z kręgosłupem. Już wcześniej artysta informował w mediach społecznościowych, że codzienne funkcjonowanie staje się dla niego coraz trudniejsze. Publikował nagrania ze szpitali, relacjonował wizyty u lekarzy oraz dzielił się z obserwatorami przebiegiem rehabilitacji. Nie ukrywał również, że przepuklina obejmująca trzy kręgi może w przyszłości wymagać operacyjnej interwencji.

Reklama

Marcin Miller i codzienna walka o sprawność

Podczas licznych koncertów muzyk stara się zachować energię i charyzmę, z których znany jest od lat. Publiczność często nie zdaje sobie sprawy, że za kulisami Miller zmaga się z bólem, który znacząco ogranicza jego ruchy. Aby złagodzić dolegliwości, regularnie przyjmuje leki przeciwbólowe, a także korzysta ze wsparcia specjalistów. Jak sam mówi, codziennie wykonuje ćwiczenia rozluźniające i wzmacniające mięśnie głębokie kręgosłupa.

W rozmowie przeprowadzonej przy okazji Roztańczonego PGE Narodowego, artysta opowiedział o swojej rutynie:

„Codziennie wykonuję ćwiczenia. Rano wstaję, robię takie 20 minut, rozluźniające, wzmacniające mięśnie głębokie kręgosłupa. Raz w tygodniu chodzę do fizjoterapeuty i raz w miesiącu chodzę do osteopaty w Warszawie”.

Dzięki tym działaniom jego stan uległ poprawie, choć nadal zdarzają się sytuacje, kiedy na scenie nagły ból uniemożliwia swobodne występowanie.

Boys i niełatwa codzienność ich lidera

Reklama

Problemy zdrowotne Millera sięgają znacznie dalej niż tylko ograniczenia związane z koncertami. Wokalista przyznawał, że bywały momenty, gdy nie mógł poruszać się samodzielnie, a nawet proste czynności takie jak położenie nóg na łóżku okazywały się niemożliwe. W jednym z poruszających wspomnień zdradził, że bliski przyjaciel nie mógł uwierzyć w skalę cierpienia, dopóki nie zobaczył go na własne oczy.

„Na łokciach musiałem na przykład iść do łazienki, bo nie mogłem stać. To było najgorzej. Przyjaciel do mnie przyjechał, bo nie wierzył, a ja nie mogłem nóg położyć na kanapę i on mi pomagał. Wyłem z bólu. On się rozpłakał i powiedział, słuchaj Marcin, ja jadę do domu, bo nie mogę na to patrzeć”.

Takie historie pokazują, że nawet najbardziej znani artyści zmagają się z trudnościami, które wymagają nie tylko siły fizycznej, ale i psychicznej odporności.

Marcin Miller o ograniczeniach i zmianach w życiu

Choć muzyk zaznacza, że jego kondycja uległa poprawie, musiał pogodzić się z faktem, że nie wszystkie aktywności pozostaną dla niego dostępne.

„Pewne rzeczy się dla mnie skończyły, muszę to zrozumieć. Nie będę biegał szybko, nie zagram w piłkę, nie podniosę takich zrywów. Czasami jest tak, że nawet na scenie, coś chwyci. No i tak z 10 sekund muszę odstać swoje, żeby to wszystko puściło. To takie strzały na kręgosłup”.

Marcin Miller zwraca uwagę, że w porównaniu z innymi jego sytuacja nie jest najgorsza, jednak ból, którego doświadczał, należał do najbardziej dotkliwych momentów w jego życiu. Pomimo tego wciąż znajduje siłę, aby kontynuować działalność sceniczną i pozostawać blisko publiczności, dla której jego obecność jest nieodłącznym elementem koncertów disco polo.

Marcin Miller o rozwodzie, kochance i „śmiertelnej chorobie”. Mocne słowa lidera Boys Zobacz również: Marcin Miller o rozwodzie, kochance i „śmiertelnej chorobie”. Mocne słowa lidera Boys

Oceń artykuł
Bądź pierwszy!
Wyniki głosowania 1 głosów
Który kawałek disco polo ma najlepszy klimat wakacyjny?
Zabiorę nas
0 głosów 0%
Królowa
0 głosów 0%
1. Miłość w Zakopanem
1 głosów 100%
Ruda tańczy jak szalona
0 głosów 0%
Łącznie głosów: 1
Data publikacji:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku.
Google News Facebook Instagram YouTube TikTok
Boys
Boys

Strona zespołu, artykuły, teledyski i najważniejsze informacje.

Wszystko o Boys

Boys - artykuły i teledyski

Najnowsze wiadomości, plotki i materiały video
Boys - artykuły i teledyski

Najpopularniejsze o Boys

Najczęściej czytane artykuły

Polecamy