Życie gwiazd

Marcin Miller nie krył poruszenia! Wielka radość wielkiego gwiazdora disco polo!

Marcin Miller nie krył poruszenia! Wielka radość wielkiego gwiazdora disco polo!
Zgłoś błąd

„Czego ja się doczekałem”. To wydarzenie wywołało wiele pozytywnych emocji dla obydwu gwiazdorów

Reklama

Wielkie gwiazdy disco polo doczekały się milionowych rzeszy fanów. Bywało też jednak tak, że największe tuzy polskiej muzyki tanecznej miały ciągle mają swoich idoli - postaci, które były dla nich wyznacznikiem i które przed laty torowały drogę i wyznaczały trendy młodym pokoleniom.

{randomNews}

Reklama

Do niezwykłego i sentymentalnego spotkania doszło podczas koncertu Wakacyjnej Trasy Dwójki w Płocku. Marcin Miller, kultowa postać polskiej sceny rozrywkowej spotkał swojego wielkiego idola - lidera grupy Bad Boys Blue - Johna McInerney’a.

Polski gwiazdor i twórca wielu znakomitych przebojów, na nagraniu prezentuje telefon swojego idola, z którego wybrzmiewa najnowsza, jeszcze niepublikowana produkcja.

Reklama

Obaj Panowie świetnie się bawią w swoim towarzystwie. Bardzo wymowne są także słowa Marcina na wstępie nagrania: „Czego ja się doczekałem”. To wydarzenie wywołało wiele pozytywnych emocji dla obydwu gwiazdorów. Nie jest tajemnicą, że piosenkarze są dobrymi znajomymi.

Zastanawiamy się czy ta przyjacielska relacja nie przyniesie światu wielkiego, międzynarodowego przeboju? Chcielibyście taki usłyszeć? Wielkim marzeniem Marcina było wystąpić razem z liderem Bad Boys Blue.

Reklama

Wspólna piosenka byłaby „turbo spełnieniem” tego pragnienia.

{randomNews2}

Oglądaj

Oglądaj
Oceń artykuł Bądź pierwszy!
Zobacz ranking artykułów
Data publikacji:
Autor:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku.
Google News Facebook Instagram YouTube TikTok
Boys
Boys Strona zespołu, artykuły, teledyski i najważniejsze informacje. Wszystko o Boys