Skolim po upadku ze sceny w Rewalu trafił do kliniki ortopedycznej w Szczecinie, a wokalista wyszedł z niej z nogą w gipsie i o kulach. Zdjęcie sprzed wejścia do placówki pokazuje go w otoczeniu dwóch członków ekipy, z uniesioną kulą nad głową i unieruchomioną stopą. Diagnoza jest już znana i wygląda poważniej, niż sugerował widok wokalisty śpiewającego poprzedniego wieczoru na krześle w Międzyzdrojach.
Skolim w klinice ortopedycznej w Szczecinie. Jaki ma uraz
Informację o wizycie przekazał Luxon, muzyk z ekipy Skolima. Wokalistę przyjął szef kliniki Orthosport Szczecin, dr Krzysztof Rękawek. Badanie wykazało uszkodzenie więzozrostu przedniego i skręcenie stawu skokowego. Lekarz założył pół szyny gipsowej, a w planie jest rehabilitacja.
„Informacja z najlepszej kliniki ortopedycznej w Szczecinie. Skolima przyjął sam szef kliniki @orthosport_szczecin dr Krzysztof Rękawek. Założona pół szyna gipsowa. Naprawiamy uszkodzony wiezowzrost przedni oraz skręcony staw skokowy. Teraz czas na rehabilitację i odpoczynek. A jak odpoczynek to tylko z Wami. Dziękujemy za życzenia i dobre słowo. Z Bogiem".
To pierwsza oficjalna informacja o stanie zdrowia wokalisty po tym, co stało się w czwartek, 13 sierpnia, na koncercie w Rewalu. Skolim stracił wtedy równowagę i spadł ze sceny, a jego ekipa prosiła publiczność o przesyłanie nagrań, bo nikt nie potrafił ustalić, czy artysta się poślizgnął, czy potknął o coś leżącego na scenie.
Skolim o kulach i w gipsie. Zdjęcie sprzed kliniki
Na opublikowanym zdjęciu Skolim stoi przed wejściem do kliniki w koszulce z napisem Temperatura, czapce z logo Król Latino i okularach przeciwsłonecznych. Prawa noga jest unieruchomiona opatrunkiem gipsowym sięgającym łydki, wokalista opiera się na kuli, a drugą trzyma uniesioną nad głową. Po bokach pozują dwaj członkowie jego zespołu, jeden w koszulce z logo Skolima, drugi w bluzce z napisem Latino Gang.
Nastrój na fotografii jest luźny i nie ma w niej śladu po dramatycznych scenach z Rewala. Wpis kończy się podziękowaniem za życzenia, które spłynęły do wokalisty po tym, jak nagrania z upadku obiegły media społecznościowe.
Rehabilitacja Skolima a koncerty w sierpniu
Uraz przypada na najgorszy możliwy moment w kalendarzu. Sierpień jest u Skolima jednym z najgęściej zapisanych miesięcy w roku, a wokalista potrafi zagrać kilka wydarzeń w ciągu jednego dnia, przemieszczając się między miejscowościami na Wybrzeżu z godziny na godzinę. Jego występy opierają się na ruchu, bieganiu po scenie i schodzeniu do publiczności, czyli dokładnie na tym, czego uszkodzony staw skokowy nie zniesie przez najbliższe tygodnie.
Nie ma na razie komunikatu o odwołaniu jakiegokolwiek koncertu ani o długości przerwy. Menadżer artysty w rozmowie z naszą redakcją zapowiedział, że przekaże informacje, gdy tylko pojawią się nowe ustalenia.
Skolim to Konrad Skolimowski, wokalista pochodzący z Łukowa, nazywany królem latino i jeden z najczęściej koncertujących artystów w Polsce. Jego teledysk do „Wyglądasz idealnie" jest najpopularniejszym polskim klipem rozrywkowym w historii YouTube, a najświeższą premierą w jego dorobku jest nagrane z Zenkiem Martyniukiem i zespołem Raider „Love".


