W piątek 22 maja podczas Polsat Hit Festiwalu w sopockiej Operze Leśnej odbyła się telewizyjna premiera utworu „Mamacita" Skolima i Justyny Steczkowskiej. Tuż po występie muzyk w rozmowie z Plejadą opowiedział, jak naprawdę wyglądała praca nad jednym z najgłośniejszych duetów tej wiosny i przyznał, że to nie on rozdawał karty w studiu. „Zaprosiłem ją do swojego świata, natomiast ona narzuciła pewnego rodzaju ton" - mówi artysta.
Skolim o współpracy z Justyną Steczkowską
Singiel „Mamacita" trafił do sieci 12 maja 2026 roku i od pierwszych godzin rozgrzewał komentarze. Teledysk na YouTubie ma już ponad 6 milionów wyświetleń, a tempo, w jakim zbiera kolejne odsłony, robi wrażenie nawet jak na standardy Skolima. Choć od premiery minęło niespełna dwa tygodnie, numer wymieniany jest wśród najmocniejszych polskich premier tego roku.
Skolim nie ukrywa, że duet z Justyną Steczkowską długo był dla niego czymś nieoczywistym. Jak zdradził, do bliższego kontaktu doprowadziła córka wokalistki, która okazała się jego wielką fanką. „To jest ostatni duet, o jakim bym pomyślał, tworząc muzykę. Spotkałem się z Justyną kilkukrotnie na koncertach, potem opowiedziała mi historię, że jej córka jest fanką, że zabrała ją na koncert i przyznam się szczerze, że bardzo ją polubiłem" - przyznaje muzyk.
Kto przejął stery przy nagraniu „Mamacity"
Zapytany o przebieg samej pracy, Skolim nie szczędził słów uznania. Zaznaczył, że w pewnym momencie to Steczkowska zaczęła wyznaczać kierunek całego utworu.
To jest artystka wysokiej klasy. Mój dziadek mówił, że to jest wielka postać i cieszę się, że nasze drogi się przecięły. Przy tym bliższym spotkaniu mogę stwierdzić, że super kobieta, bardzo ciepła, konkretna i rzetelna. Śmiało mogę powiedzieć, że wie, czego chce. Zaprosiłem ją do swojego świata, natomiast ona narzuciła pewnego rodzaju ton i tempo tego numeru. Dała bardzo dużo od siebie. Wszedłem w doskonałą symbiozę z Justyną. Życzyłbym sobie, żeby ludzie mieli taką kulturę wypowiedzi, jak Justyna. Myślę, że wielu młodych artystów może się od niej uczyć.
Skolim to jeden z najpopularniejszych obecnie wykonawców polskiej sceny tanecznej, kojarzony z latynoskim, wakacyjnym brzmieniem. Wcześniej nagrywał już duety z gwiazdami popu, między innymi z Cleo i Blanką, a wspólny numer z Justyną Steczkowską był - jak sam mówił - pozycją z jego prywatnej listy marzeń. Justyna Steczkowska od lat należy do najbardziej charakterystycznych polskich wokalistek, a połączenie jej eterycznego głosu z klubową energią Skolima stało się jednym z najczęściej komentowanych muzycznych zaskoczeń ostatnich miesięcy.
Wideo z rozmową i pełnym występem z Opery Leśnej znajdziecie poniżej.

