O tym się mówi

Dlaczego Marcin Miller z Boys milczał o śmierci mamy? Lider disco polo dopiero teraz powiedział, co przeżywał

Dlaczego Marcin Miller z Boys milczał o śmierci mamy? Lider disco polo dopiero teraz powiedział, co przeżywał
Zgłoś błąd

Przez długi czas nikt nie miał pojęcia, co naprawdę działo się w jego życiu. Marcin Miller z Boys występował i pojawiał się w mediach, skrywając osobisty dramat. Dopiero teraz ujawnił prawdę o śmierci mamy. Sprawdź szczegóły

Reklama

Marcin Miller to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci sceny disco polo. Lider zespołu Boys od lat stoi za takimi przebojami jak „Jesteś szalona”, „Wolność” czy „Chłop z Mazur”. Artysta nie schodzi ze sceny, regularnie koncertuje i pojawia się w telewizji, utrzymując wysoką aktywność zawodową.

W ostatnim czasie widzowie mogli oglądać go w programach rozrywkowych, a także podczas licznych koncertów w całej Polsce. Jego obecność w mediach była stała, a kolejne projekty tylko potwierdzały, że nie zwalnia tempa.

Reklama

Marcin Miller i Boys za kulisami krył się dramat

Dopiero teraz wyszło na jaw, że w tym samym czasie Marcin Miller mierzył się z osobistą tragedią. Lider Boys przez długi czas nie informował publicznie o śmierci swojej mamy, Marii Miller. Informacja ujrzała światło dzienne dopiero po czasie, podczas rozmowy na planie programu.

„Mamy już nie ma, ale nikt o tym nie wiedział. Nie wysprzęglałem się z tego, bo mama zmarła mi, powiedzmy, na moich ramionach. Trochę tamto przeżyłem, ale życie toczyło się dalej”

Jak wynika z jego słów, artysta zdecydował się kontynuować pracę mimo trudnej sytuacji. W tym czasie brał udział w nagraniach, koncertował i pojawiał się w mediach, nie ujawniając tego, co działo się prywatnie.

Reklama

Mama Marcina zmarła rok temu, co napisał sam lider zespołu Boys

Mama zmarła rok temu.

Ostatnie miesiące życia mamy i łączenie pracy z opieką

W swoich wypowiedziach Marcin Miller opisał również, jak wyglądały ostatnie miesiące życia jego mamy. Łączył obowiązki zawodowe z codzienną opieką nad chorą rodzicielką.

Reklama

„Udzielałem wywiadów, uśmiechałem się, jeździłem na różne programy i potem wracałem do mieszkania i pomagałem mamie. No i tak po prostu mama odeszła w moich ramionach”

To pokazuje, że w czasie intensywnej aktywności medialnej i koncertowej artysta funkcjonował jednocześnie w dwóch zupełnie różnych rzeczywistościach.

Wcześniejsza strata w życiu artysty

Śmierć mamy to kolejny trudny moment w życiu lidera Boys. W przeszłości artysta stracił już ojca, o czym pisał w swojej książce „Jestem szalony”. Opisywał tam sytuację, w której musiał łączyć obowiązki zawodowe z dramatycznymi wydarzeniami w rodzinie.

„Mówię: ‘Muszę wracać’. On na to: ‘To zagraj ten koncert, a ja odwiozę cię do Opola prosto do szpitala. Rano będziesz na miejscu’”

Tamte doświadczenia dziś nabierają nowego znaczenia w kontekście obecnej sytuacji.

Aktywność zawodowa mimo trudnej sytuacji

Mimo osobistej straty Marcin Miller nadal pozostaje aktywny zawodowo. W ostatnich miesiącach pojawiał się m.in. jako juror programu „Disco Star”, a także przygotowuje się do udziału w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”.

Artysta kontynuuje koncerty i realizuje kolejne projekty, nie rezygnując z działalności scenicznej.

Oceń artykuł 3 reakcje
Zobacz ranking artykułów
Data publikacji:
Zaktualizowano:
Autor:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku.
Google News Facebook Instagram YouTube TikTok
Boys
Boys Strona zespołu, artykuły, teledyski i najważniejsze informacje. Wszystko o Boys