Faustyna Martyniuk zabrała głos w sprawie ubezwłasnowolnienia Daniela Martyniuka i jasno ucina spekulacje, które od dawna krążą w komentarzach pod artykułami o synu Zenka Martyniuka. Dziennikarz portalu Kozaczek zapytał ją wprost, czy jej mąż powinien zostać ubezwłasnowolniony. Żona Daniela nie miała wątpliwości: według niej taki pomysł nie ma żadnego uzasadnienia, a ludzie, którzy go podsuwają, nie zdają sobie sprawy, jak wygląda ta procedura w praktyce. Faustyna podkreśliła, że Daniel jest osobą inteligentną i świadomą, a sam publicznie deklarował, że chodzi na terapię i chce pracować nad sobą.
Czy Daniel Martyniuk zostanie ubezwłasnowolniony?
Pytanie o ubezwłasnowolnienie Daniela Martyniuka padło w wywiadzie, w którym dziennikarz skonfrontował Faustynę z sugestiami powtarzanymi przez internautów i część komentatorów. Część z nich uważa, że odebranie Danielowi zdolności do czynności prawnych pozwoliłoby skierować go na leczenie bez jego zgody. Faustyna Martyniuk odniosła się do tego argumentu bezpośrednio i powiedziała w rozmowie z Kozaczkiem:
W ogóle ja nie wiem, czy ci ludzie to wiedzą, jak ciężko jest doprowadzić do takiego ubezwłasnowolnienia człowieka. Daniel jest osobą inteligentną, świadomą, więc nie rozumiem w ogóle, skąd ten pomysł. Wydaje mi się, że to się bierze gdzieś stąd..., że wtedy można by go zaprowadzić na terapię itd. No ale on chyba powiedział publicznie, że na tę terapię chodzi, że się stara, że chce. Więc nie rozumiem pomysłu.
Odpowiedź żony Daniela zamyka temat z perspektywy najbliższej rodziny. Ani Faustyna, ani Zenon i Danuta Martyniukowie nie zapowiadali żadnych kroków prawnych wobec Daniela. Pomysł ubezwłasnowolnienia pochodzi wyłącznie z internetowych dyskusji.
Ubezwłasnowolnienie w Polsce - kto decyduje i kto może złożyć wniosek
Faustyna zwróciła uwagę na to, jak trudno przeprowadzić taką sprawę, i polskie prawo potwierdza jej słowa. O ubezwłasnowolnieniu decyduje wyłącznie sąd okręgowy, a nie rodzina. Kodeks cywilny dopuszcza je wobec osoby, która z powodu choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innych zaburzeń psychicznych nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem. Sąd musi to ustalić na podstawie opinii biegłych lekarzy psychiatrów i psychologa, a osoba, której dotyczy wniosek, ma prawo być wysłuchana.
Wniosek o ubezwłasnowolnienie mogą złożyć małżonek, krewni w linii prostej, rodzeństwo oraz przedstawiciel ustawowy, a także prokurator. W przypadku Daniela Martyniuka uprawnieni byliby więc między innymi Faustyna oraz jego rodzice. Żona Daniela dała jasno do zrozumienia, że takiego wniosku nie widzi. Jej zdaniem kwestia terapii jest rozwiązana, bo Daniel sam zadeklarował, że z pomocy specjalistów korzysta.
Faustyna Martyniuk wielokrotnie mówiła w wywiadach, że dla własnego spokoju trzyma się z dala od medialnego szumu wokół męża. Pytania o jego zachowanie i tak wracają przy każdej rozmowie z dziennikarzami, a ta o ubezwłasnowolnienie była najbardziej bezpośrednia ze wszystkich.
Daniel Martyniuk, urodzony w 1989 roku, to jedyny syn Zenona Martyniuka, lidera zespołu Akcent, znanego z przeboju „Przez twe oczy zielone”, oraz Danuty Martyniuk. Z wykształcenia jest nawigatorem po Akademii Morskiej w Gdyni. Faustyna Martyniuk, z domu Jamiołkowska, wyszła za Daniela w październiku 2023 roku, a para wychowuje syna Floriana.

