Marcin Miller od lat stoi na czele zespołu Boys, który ma w dorobku takie utwory jak „Jesteś szalona”, „Wolność” czy „Łobuz”. Formacja od lat utrzymuje silną pozycję na scenie disco polo, regularnie koncertuje i pojawia się w mediach. Równolegle swoją drogę budował Liroy, jeden z pionierów polskiego rapu, znany m.in. z utworów „Scyzoryk” czy „Scoobiedoo Ya”.
Obaj artyści reprezentują zupełnie różne światy muzyczne, ale w ostatnich latach granice między gatunkami coraz częściej się zacierają. Disco polo coraz częściej wchodzi w kolaboracje z hip-hopem, a takie połączenia wywołują duże zainteresowanie w sieci.
Zdjęcie Marcina Millera z Boys i Liroya trafiło do internetu
W sieci pojawiło się wspólne zdjęcie Marcina Millera z zespołu Boys oraz Liroya. Fotografia szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i przyciągnęła uwagę internautów.
Na zdjęciu widać obu artystów w luźnej, prywatnej sytuacji. Nie towarzyszy mu żaden oficjalny komunikat ani zapowiedź projektu, jednak sama obecność dwóch rozpoznawalnych postaci wywołała falę komentarzy.
Czy to kolejny duet po „Boys i Tede”?
To nie pierwszy raz, gdy Marcin Miller łączy siły z raperem. W przeszłości pojawił się już duet Boys i Tede, który pokazał, że takie połączenia są możliwe i spotykają się z dużym zainteresowaniem.
Dlatego pojawienie się wspólnego zdjęcia z Liroyem natychmiast uruchomiło spekulacje. Na ten moment brak jednak potwierdzonych informacji o nagraniu, teledysku czy wspólnym projekcie.
Internauci reagują. W sieci pojawiły się komentarze
Pod zdjęciem szybko pojawiły się komentarze użytkowników, którzy zaczęli zastanawiać się, co oznacza to spotkanie.
„Jeśli oni coś razem nagrają, to będzie hit”
„Boys i Liroy? Tego się nie spodziewałem”
„Połączenie disco polo i rapu znowu wraca?”
„Ciekawe czy to tylko zdjęcie czy coś więcej”
Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia współpracy, ale sama fotografia wystarczyła, by rozgrzać dyskusję. Jeśli pojawią się nowe informacje, sprawdzimy, co dokładnie stoi za tym spotkaniem.