Sławomir i Kajra wydali nowy utwór, a nagrali go razem z zespołem Classic. „Zabiorę Cię" to taneczna opowieść o miłości i nocy, która mogłaby trwać aż do rana. Gdy gasną światła miasta, zostają dwie osoby, muzyka i parkiet. Piosenka jest już dostępna razem z teledyskiem, a za jego realizację odpowiada reżyser Mikołaj Dobrowolski. Klip powstawał w plenerze i to właśnie na planie doszło do sytuacji, o której mówi teraz cała branża, bo Kajra zgubiła podczas zdjęć pierścionek wart ponad 350 tysięcy złotych.
Nowa piosenka Sławomira, Kajry i zespołu Classic
Wspólne nagranie zapowiadał krótki materiał z próby, na którym Robert Klatt i Mariusz Winnicki śpiewali razem ze Sławomirem i Kajrą. Tytuł pozostawał wtedy tajemnicą. Potwierdziła go dopiero Kajra.
Cześć tu Kajra. Zupełna nowość Classic&Sławomir w duecie z utworem „Zabiorę Cię", zabierzmy Was w Wasze najlepsze czasy! Teledysk to prawdziwa petarda.
To pierwsze takie połączenie w dorobku obu stron. Wcześniej ani zespół Roberta Klatta, ani małżeństwo nie mieli w repertuarze wspólnego numeru. Utwór trafił do serwisów streamingowych, a posłuchać go można także na disco-polo.info.
Teledysk „Zabiorę Cię" kręcony w polu słoneczników
Zdjęcia zrealizowano w naturalnej scenerii, a sporą część klipu nakręcono w polu słoneczników. Plener, który miał być największym atutem produkcji, przysporzył ekipie problemów. Kajra przewróciła się na składanym rowerze podczas jednej ze scen i wtedy najprawdopodobniej zsunął się jej z dłoni pierścionek z diamentem o masie 3,05 karata i szlifie szmaragdowym. Biżuteria jest dziś warta ponad 350 tysięcy złotych.
Braku pierścionka nie odkryto po powrocie z planu, tylko jeszcze na miejscu. Produkcja wstrzymała zdjęcia, a ekipa zaczęła przeczesywać wysoką trawę. Odnalezienie tak małego przedmiotu okazało się niemożliwe.
Podczas kręcenia scen w słonecznikach nie było kolorowo. Nie wiem, czy moja wywrotka na składanym rowerze w polu weszła do teledysku, ale pierścionek mi gdzieś wypadł. Nie byliśmy w stanie go znaleźć w tak wysokiej trawie. Domyślcie się reakcji produkcji i wszystkich na planie. To naprawdę będzie niezapomniany, bardzo drogi teledysk
powiedziała Kajra w rozmowie z „Faktem". Wokalistka nie przesądziła, czy scena z upadkiem znalazła się w finalnej wersji klipu.
Classic i Sławomir w jednym utworze. Kto stoi za nagraniem
Po stronie Classic za wokal odpowiadają Robert Klatt i Mariusz Winnicki, czyli duet prowadzący zespół od lat dziewięćdziesiątych. Sławomir dołożył do tego swój rozpoznawalny styl, a Kajra zagrała w teledysku u jego boku. Klatt poza działalnością muzyczną prowadzi firmę World Media zajmującą się organizacją koncertów i festiwali oraz pełni funkcję dyrektora muzycznego Polo TV.
Classic powstał w 1992 roku w Iłowie na Mazowszu i należy do najstarszych formacji polskiej sceny disco polo, a jego wizytówką pozostaje „Jolka, Jolka". Sławomir Zapała pochodzi z Krakowa, jest aktorem i absolwentem tamtejszej PWST, a scenicznego alter ego używa od 2014 roku. Największą popularność przyniosła mu „Miłość w Zakopanem". Na scenie towarzyszy mu żona, Magdalena Kajrowicz, znana jako Kajra.


