Szalony Drużba wypuścił „Czarodziejkę" i od pierwszych sekund nie owija w bawełnę, o co chodzi w tekście. Bohater jedzie przez miasto, zauważa dziewczynę stojącą pod hotelem, zagaduje ją przez otwartą szybę i dowiaduje się, że wieczorem wybiera się do klubu. Reszta to już taneczny refren o czarodziejce z magicznymi oczami, która tańczy do północy. Premiera utworu razem z teledyskiem odbyła się 27 sierpnia 2026 roku, a Krzysztof Górka trafił z nim w sam środek weselnego sezonu. Nowość jest utrzymana w klimacie disco folk: proste, chwytliwe zwrotki, mocne parkietowe tempo i aranżacja z folkowym pazurem. To materiał pod salę weselną i imprezę plenerową, nie pod słuchawki w drodze do pracy.
„Czarodziejka" Szalonego Drużby po zapowiedzi z 2 sierpnia
Górka szykował grunt pod premierę wcześniej. 2 sierpnia wrzucił do mediów społecznościowych przedpremierowy fragment nagrania, a razem z nim informację, że powie całą prawdę o powstawaniu klipu. Zapowiedź krążyła wśród słuchaczy sceny tanecznej przez resztę wakacji, a pełny materiał trafił do sieci dopiero pod koniec sierpnia. „Czarodziejka" jest dostępna w serwisach cyfrowych jako singiel, a piosenki i teledysku posłuchasz oraz obejrzysz również na disco-polo.info.
Marcin Schreiber, Michał Kacprzak i Dawid Łopatowski przy „Czarodziejce"
Tekst do „Czarodziejki" napisali Marcin Schreiber i Krzysztof Górka. Nad realizacją dźwięku, miksem i masteringiem pracowali Michał Kacprzak i Dawid Łopatowski. To ten sam skład, który odpowiadał za brzmienie poprzednich singli Szalonego Drużby, więc numer trzyma poziom znany z wcześniejszych premier.
Rok 2026 wokalista rozpisał sobie na kilka odsłon. 12 lutego pojawiło się „A teraz idziemy na jednego" z teledyskiem zrobionym przy użyciu sztucznej inteligencji i to ten kawałek zrobił dotąd najmocniejszy wynik. 7 marca przyszła kolej na „Bella Ciao (Ona tu rządzi)", czyli jeden z najbardziej rozpoznawalnych motywów muzycznych na świecie przerobiony na taneczne brzmienie. 27 marca Górka pokazał „Lej mordeczko" nagrane z Martirenti i Margaritą, oparte na motywie „Hej sokoły", z klipem nakręconym w górskiej scenerii. 17 kwietnia wypuścił „Kukuryku", taneczną wersję kultowego „Ani be, ani me, ani kukuryku" Bohdana Smolenia, w której zostawił rozpoznawalny motyw, ale napisał nowy tekst i przygotował inną aranżację.
Słuchacze o „Czarodziejce" Szalonego Drużby
Pod teledyskiem szybko zrobiło się gorąco. Tak piszą słuchacze:
Numer na koniec wakacji idealny. U mnie na weselu w sobotę leciało trzy razy i sala szalała.
Refren wchodzi po pierwszym odsłuchaniu i już z głowy nie wychodzi. Września nie przetrwam bez tego.
Czekałem na to od tej zapowiedzi w sierpniu i było warto. Najlepszy kawałek Szalonego w tym roku.
Pod pseudonimem Szalony Drużba występuje Krzysztof Górka, wodzirej i wokalista z Sądecczyzny, który swoją muzykę określa jako folk sądecki. Gra głównie na weselach, eventach i imprezach okolicznościowych, a rozpoznawalność w sieci przyniosły mu nagrania „Moja Miła" oraz „Ona taka piękna".

