Tekst piosenki: Kolorek - Złote Oczy
Złote oczy, złote oczy
On w nie patrzył tak głęboko
Złote oczy, złote oczy
Że w nich mało nie utonął
Na ulicy spotkałem ją znów
Złote oczy, a w spojrzeniu chłód
Patrzyła na mnie się z oddali
Jakbyśmy wcale się nie znali
Czy ta chemia, czy ta sława
Dla nas w głowach pomieszała?
Głośna cisza między nami
Nic już poza wspomnieniami
Krzyczę w próżni, pytam się
Jak zapomnieć oczy Twe?
Ref.:
Złote oczy, złote oczy
On w nie patrzył tak głęboko
Złote oczy, złote oczy
Że w nich mało nie utonął
Złote oczy, złote oczy
Poza nimi nic nie widział
Złote oczy, złote oczy
Dobrze, że potrafił pływać
O północy widziałem ją znów
Złote oczy zeszklone jak lód
Stoi sama na końcu sali
Mijamy się spojrzeniami
Czy już wszystko to, co było
Na forever się skończyło?
Tyle było między nami
A dzisiaj tańczymy sami
Chowam zazdrość, tłumię je
Chcę zapomnieć oczy Twe
Ref.:
Złote oczy, złote oczy
On w nie patrzył tak głęboko
Złote oczy, złote oczy
Że w nich mało nie utonął
Złote oczy, złote oczy
Poza nimi nic nie widział
Złote oczy, złote oczy
Dobrze, że potrafił pływać