O Gwiazdach

Szokujące wiadomości, które otrzymuje Marcin Siegieńczuk. Internauta przekroczył wszelkie granice!

Szokujące wiadomości, które otrzymuje Marcin Siegieńczuk. Internauta przekroczył wszelkie granice!
Zgłoś błąd

Marcin Siegieńczuk ujawnił treść hejtu, jaki do niego trafił. Wpis wywołał poruszenie wśród fanów i całego środowiska disco polo.

Reklama

Nie każdy artysta spodziewa się, że zamiast słów uznania otrzyma coś, co trudno nawet skomentować. Przykład, jaki ostatnio ujawnił Marcin Siegieńczuk, szokuje – nie tylko przez treść, ale i przez skalę emocji, jakie stoją za takimi wpisami. Popularny wokalista disco polo postanowił pokazać, z czym musi się mierzyć na co dzień jako osoba publiczna. Reakcje? Burzliwe, pełne niedowierzania i wsparcia ze strony fanów.

{randomNews}

Reklama

Niepojęte wiadomości, które pojawiły się w jego skrzynce, to przykład, jak daleko mogą posunąć się niektórzy użytkownicy internetu. Zamiast konstruktywnej krytyki – brutalne słowa, których nie sposób zacytować bez głębszego wstrząsu. To nie pierwszy raz, gdy gwiazda muzyki tanecznej zmaga się z mową nienawiści, ale tym razem przekroczono granicę, która wywołała poruszenie także w branży.

Marcin Siegieńczuk i wiadomość, która poraża treścią

Marcin Siegieńczuk, były lider grupy Toples, opublikował na swoim profilu szokującą treść, jaką przesłał mu anonimowy użytkownik. W wiadomości znalazły się słowa: „Weź rodzinkę i się zabijcie to się rozładuje napięcie” oraz „psie jebany z ruskiej polski”. Artysta nie skomentował dosadnie tej wypowiedzi – zamiast tego zadał pytanie: „Co mam odpisać na taką wiadomość? Macie jakieś pomysły? Co trzeba mieć w głowie, by takie wiadomości do kogoś wysyłać?”

Reklama

{reklama1}

Wpis wzbudził lawinę komentarzy. Fani wyrazili ogromne wsparcie i solidarność z wokalistą, podkreślając, że hejt na taką skalę powinien być ścigany z urzędu. Pogarda i przemoc słowna w internecie to problem, z którym zmaga się wiele osób znanych z mediów, jednak rzadko są one aż tak otwarte i transparentne w ujawnianiu szczegółów takich ataków.

Reklama

Kariera Marcina Siegieńczuka i jego wkład w muzykę disco polo

Marcin Siegieńczuk to postać, której nie trzeba przedstawiać fanom muzyki tanecznej. Jego kariera zaczęła się w 1998 roku, a już rok później ukazała się debiutancka płyta „Ciało do ciała”, która stała się ogromnym sukcesem i zapoczątkowała drogę zespołu Toples do popularności. Przełomowe dla jego kariery były lata 2000., kiedy to zespół stał się jednym z najważniejszych na scenie disco polo.

Po rozstaniu z wytwórnią Green Star artysta kontynuował działalność pod własnym nazwiskiem, zdobywając sympatię wielu słuchaczy jako solista. Urodzony 20 lutego 1979 roku w Białymstoku, wciąż mieszka w swoim rodzinnym mieście, pozostając wierny swoim korzeniom i muzyce, która przyniosła mu rozpoznawalność.

Siegieńczuk nie milczy – reaguje na przemoc słowną

Wielu artystów decyduje się ignorować tego typu wiadomości, ale Marcin Siegieńczuk postanowił zareagować inaczej – pokazać, z czym musi się mierzyć, i oddać głos swojej społeczności. Jego wpis można uznać za próbę zwrócenia uwagi na rosnącą falę hejtu w sieci, która nie omija nikogo – nawet tych, którzy od lat dostarczają ludziom rozrywki i pozytywnych emocji.

Publikując wiadomość bez cenzury, muzyk być może dał impuls do szerszej dyskusji na temat tego, gdzie kończy się krytyka, a zaczyna agresja. Choć sprawa budzi kontrowersje, jedno jest pewne – nie można pozostać obojętnym wobec takiego rodzaju treści. To sytuacja, która wymaga reakcji – nie tylko od samego artysty, ale także od społeczności internetowej, która coraz częściej staje się świadkiem podobnych incydentów.

{randomNews2}

Oglądaj

Oglądaj
Zobacz teledysk "Marcin Siegieńczuk - Czy mnie będziesz kochała"
Oceń artykuł Bądź pierwszy!
Zobacz ranking artykułów
Data publikacji:
Autor:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku.
Google News Facebook Instagram YouTube TikTok
Marcin Siegieńczuk
Marcin Siegieńczuk Strona zespołu, artykuły, teledyski i najważniejsze informacje. Wszystko o Marcin Siegieńczuk