Marcin Miller przyznał, że występ zespołu Boys na weselu kosztuje „duże pieniądze”, ale dokładnej kwoty nie podał. Lider Boys mówił o graniu na weselach w podcaście „Sposób na życie” i od razu powiedział, że zespół takie zlecenia przyjmuje i nie widzi w tym nic wstydliwego. Dodał, że to nie są zwykłe przyjęcia, tylko „grube wesela”, a para młoda, która chce Boys na swojej imprezie, musi przygotować „niezłą sumkę”. Rozmowa trafiła do sieci, gdy 56-letni wokalista kończy przygodę z 23. edycją „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” w Polsacie, a wcześniej zasiadał w jury programu „Disco Star”.
Marcin Miller o weselach: „Nie mam się czego wstydzić”
Wokalista zaczął od krótkiej deklaracji, która ucina temat podziału na „prawdziwe” koncerty i prywatne imprezy:
My występujemy na weselach. Nie mam się czego wstydzić. Tylko to są grube wesela...
Miller opowiedział też, jak wygląda jego praca na sali. Mówi, że ze sceny obserwuje gości i od razu widzi, kto się bawi, a kto stoi z boku:
Zawsze, jak widzę - ja lubię czytać też ludzi - że wszyscy się bawią, młodzi się bawią, ale gdzieś tam z boku, są takie dwie osoby... na przykład taka para i patrzy się na ludzi, że wszyscy się bawią, ale oni nie. Twardo. A ja tam też twardo do nich podchodzę, żeby bez takiej jakby napinki.
Jeśli taka para dalej nie rusza się z miejsca, lider Boys zwraca się do gości wprost: „Kochani, jesteśmy tu dla pary młodej, bawmy się, pokazujmy, że jest świetnie”. Całą wypowiedź zamknął zdaniem „Muzyka ma łączyć, a nie dzielić”. To samo powtarzał w styczniu 2021 roku w programie „Sprawa dla reportera”, gdzie mówił, że to, że disco polo to proste i łatwe piosenki, nie oznacza, że jego wykonawcy są gorsi.
Weselny repertuar Boys widać też na festiwalowych scenach. W sierpniu 2026 roku Miller zaśpiewał na Festiwalu Weselnych Przebojów w Mrągowie, gdzie wykonał m.in. „Niech żyje wolność” oraz na żywo „Kocham jak tańczysz” z zespołem Xoxo.
Ile kosztuje zespół Boys na weselu
Na pytanie o pieniądze Marcin Miller odpowiedział krótko i bez cennika:
Nie będę o pieniądzach mówił, ale to są duże pieniądze. (...) To jest niezła sumka.
Stawki za występ Boys na weselu wokalista nie zdradził. Powiedział tylko, że to wydatek dla organizatorów, którzy szykują duże przyjęcia.
Ta wypowiedź zbiega się z jesienią, w której Miller był co tydzień w Polsacie. W „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” zaczął 4 września od roli Maryli Rodowicz i piosenki „Sing-Sing” w duecie z Kubą Szyperskim. Potem wcielał się m.in. w Janusza Panasewicza, Kenny’ego Logginsa, Krystynę Prońko, Toma Jonesa i Gene’a Simmonsa z Kiss. Piąty odcinek wygrał jako Felicjan Andrzejczak w „Jolka, Jolka pamiętasz”, a 15 tysięcy złotych przekazał Stowarzyszeniu Pomocy Humanitarnej im. Św. Łazarza w Ełku. W rodzinnym, siódmym odcinku zaśpiewał piosenkę Krzysztofa Krawczyka razem z Rafałem Kamińskim z zespołu Boys. W ósmym, w roli Eugeniusza Bodo, zajął 2. miejsce, a 5 tysięcy złotych trafiło do Fundacji „Zwierzęta Niczyje” z Suwałk. W finale 6 listopada 2026 nie walczył o Złotą Twarz, bo nie zmieścił się w czwórce z największą liczbą punktów. Wystąpił w duecie z Gabrielem Fleszarem.
Mimo telewizyjnych zdjęć zespół Boys nie zwolnił z koncertami. W październiku 2026 zagrał 11 koncertów, w tym cztery w Wielkiej Brytanii, m.in. w Glasgow i Londynie. W grudniu Boys wystąpią m.in. na Hype Disco Festiwalu w Lublinie i Szczecinie. W tym roku zespół wydał też nowe utwory, w tym balladę „Cień Twojej twarzy” z maja oraz taneczne „Hej Danka” i „Gentleman”, które Miller nagrał z Łukashem.
Marcin Miller urodził się 27 maja 1970 roku w Prostkach koło Ełku. Jest założycielem, wokalistą i autorem tekstów zespołu Boys, który powstał w 1990 roku na Mazurach. Grupa śpiewa największy przebój „Jesteś szalona”, a we wrześniu 2026 roku wydała „Granicę 2026”.

