Maria Sadowska wygrała 23. edycję „Twoja Twarz Brzmi Znajomo“. W finale, który Polsat pokazał w piątek 6 listopada, wcieliła się w Barbrę Streisand i zaśpiewała „Somewhere“. Za zwycięstwo dostała Złotą Twarz i 150 tysięcy złotych. Całą kwotę przekazała Fundacji Polsat, która w tym roku obchodzi 30-lecie działalności, a czek wręczyła prezes fundacji Agnieszce Grzegorczyk. Na podium stanęli też Rafał Brzozowski i Ula Milewska. W tym samym odcinku z programem pożegnał się Marcin Miller, lider Boys.
Finał otworzył wspólny występ czwórki finalistów z przebojem Elvisa Presleya. Sadowska, Milewska, Brzozowski i Marcin Maciejczak weszli do finału dzięki punktom zebranym we wszystkich odcinkach, ale o ostatecznej kolejności zdecydował jeden występ. Piosenkę i postać na finał każde z nich wybrało samo.
Maria Sadowska w „Somewhere“ Barbry Streisand
Sadowska nie miała łatwego startu. Po pierwszym odcinku miała chwilę zwątpienia, ale w kolejnych tygodniach zbierała punkty i trzymała się w czołówce. Pierwszy raz wygrała odcinek w półfinale, kiedy wcieliła się w Sam Brown. W finale sięgnęła po „Somewhere“ Barbry Streisand. Małgorzata Walewska zwróciła uwagę, że Streisand, podobnie jak Sadowska, jest jednocześnie piosenkarką, aktorką i reżyserką:
To jest nieprawdopodobne, jak ta postać jest uszyta na twoją miarę. Barbara Streisand też jest reżyserką, też jest aktorką i też jest piosenkarką. To jakbyś w lustro patrzyła. Super, gratuluję ci Marycha.
Rafał Brzozowski i Ula Milewska na podium
Drugie miejsce i Srebrna Twarz przypadły Rafałowi Brzozowskiemu. W finale zaśpiewał „When a Man Loves a Woman“ z repertuaru Michaela Boltona. Za drugie miejsce dostał 20 tysięcy złotych i przekazał je Fundacji „Załoga Bulldoga“, która pomaga zwierzętom. Justyna Steczkowska nie kryła emocji po jego występie:
Rafał, wspaniale. Jakbym była na koncercie Boltona i powiem ci, że to są w ogóle piosenki dla ciebie. Sam wiesz, że jesteś facetem, który ma męską energię i to ciągnie.
Trzecie miejsce i Brązową Twarz zdobyła Ula Milewska, która wygrała pierwszy odcinek sezonu jako Lady Gaga. W finale wcieliła się w Rosalíę i zaśpiewała „La Perla“. Jest pierwszą uczestniczką w historii programu, która zaśpiewała po hiszpańsku. Czwarte miejsce zajął Marcin Maciejczak, który w roli Anny German wykonał „Tańczące Eurydyki“. Piotr Gąsowski wzruszył się po tym występie:
To była ukochana piosenka mojej mamusi, dlatego jest mi bardzo przyjemnie, że mogłem usłyszeć tak genialne wykonanie.
Marcin Miller i Gabriel Fleszar poza rywalizacją
Marcin Miller skończył 23. edycję na 7. miejscu z 210 punktami. Do finałowej czwórki zabrakło mu 20 punktów, bo tyle dzieliło go od czwartej Uli Milewskiej. Sezon zaczął 4 września jako Maryla Rodowicz i od razu zajął 2. miejsce w odcinku. Najlepiej poszło mu w 5. odcinku, który wygrał w roli Felicjana Andrzejczaka. Drugi był też 23 października, kiedy jako Eugeniusz Bodo zaśpiewał „Sex Appeal“. W półfinale wcielił się w Gene’a Simmonsa i zdobył 20 punktów, ale to nie wystarczyło: spadł z szóstego na siódme miejsce. W tabeli wyprzedził tylko bryskę.
Uczestnicy, którzy nie weszli do finału, też wystąpili, ale bez ocen jury. Miller i Gabriel Fleszar wcielili się w duet Ricchi e Poveri i zaśpiewali „Acapulco“. Miller dostał od Walewskiej specjalną nagrodę i usłyszał swój przebój w jej operowej wersji. Steczkowska podarowała Fleszarowi kuloodporną kamizelkę, która ma go chronić w show-biznesie. Ida Nowakowska i bryska zaśpiewały razem „Bang Bang“ z repertuaru Jessie J i Ariany Grande. Bryska dostała nagrodę od Gąsowskiego, który zażartował, że „wujek Gąs“ obroni ją przed każdym, kto zechce jej zrobić krzywdę. Idzie Nowakowskiej Stefano Terrazzino wręczył oprawiony plakat z jej występu z całą rodziną.
Maria Sadowska urodziła się w 1976 roku w Warszawie. Śpiewa i reżyseruje filmy, a jej najgłośniejszy tytuł to „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej“. Była trenerką w „The Voice of Poland“. Jej album „Początek nocy“ z 2020 roku promował singiel „Kocham Cię“, który nagrała w duecie z Kayah.

