O tym się mówi

Kulisy życia Skolima wyszły na jaw. Artysta zdradził, jak wygląda jego codzienność poza sceną

Kulisy życia Skolima wyszły na jaw. Artysta zdradził, jak wygląda jego codzienność poza sceną
Zgłoś błąd

Zobacz też Czy Joanna Narożna wyznacza trend na lato? Jej stylizacja przyciąga spojrzenia

Skolim ujawnił, jak wygląda jego codzienność poza sceną. 503 koncerty rocznie i tylko kilka dni wolnych – zobacz, co go dziś naprawdę cieszy.

Reklama

Skolim nie zwalnia tempa. Artysta, który od kilku lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych wykonawców muzyki disco polo, regularnie pojawia się na scenach w całej Polsce. Jego koncerty gromadzą tłumy, a kalendarz występów wypełniony jest po brzegi. W ostatnim czasie muzyk gościł w programie „halo tu Polsat”, gdzie zdradził, jak wygląda jego codzienność poza sceną.

Warto przeczytaćCzy disco polo naprawdę traci popularność? Zespół Mig pokazał prawdę!

Codzienność Skolima to nieustanne podróże, spotkania z publicznością i życie z walizką w ręku. W rozmowie z prowadzącymi „halo tu Polsat” Kondrat Skolimowski przyznał, że sam czasem nie dowierza w tempo, w jakim funkcjonuje. W jednym tygodniu potrafi zagrać kilka koncertów w różnych częściach kraju, a między występami przemierza setki kilometrów.

Reklama

„Sam niejednokrotnie zdarza się, że jestem w szoku, że na przykład 503 koncerty w roku i że jeszcze 6 godzin temu miałem przyjemność grać w Siemiatyczach, gdzie 2,5 tysiąca ludzi na Podlasiu się bawiło” - wyznał artysta.

Tak intensywny rytm sprawia, że dni wolne stają się rzadkością. Jak przyznał Skolim, w ciągu roku udaje mu się znaleźć zaledwie kilka chwil na odpoczynek. Wspomniał, że w minionych miesiącach miał zaledwie cztery lub pięć dni wolnych, a dodatkowy czas udało się wygospodarować jedynie w okresie świątecznym.

Skolim o tym, jak wygląda życie poza sceną

Muzyk nie ukrywa, że intensywne trasy koncertowe mają swoją cenę. Choć cieszy się z każdego spotkania z publicznością, przyznał, że po latach podróży zaczyna coraz bardziej doceniać spokój domowych poranków i własne łóżko.

Reklama

„Staram się wieczorem wracać do domu, żeby to śniadanie zjeść w domu. Bardzo to lubię” - przyznał Skolim.

To krótkie zdanie dobrze oddaje zmianę w podejściu artysty. Jeszcze kilka lat temu noclegi w hotelach były dla niego codziennością, dziś są czymś, od czego chętnie ucieka. Jak sam zaznaczył, coraz częściej czuje się zmęczony hotelowym trybem życia i potrzebuje chociaż kilku godzin w znanym otoczeniu, by odzyskać energię.

„Doceniłem też spanie w swoim łóżku. Jakbyś tak te hotele troszeczkę zaczęły mnie przerażać” - dodał muzyk.

Jak Skolim regeneruje siły po trasie koncertowej

Kiedy wreszcie udaje mu się znaleźć chwilę dla siebie, artysta stawia na proste sposoby relaksu. Jak zdradził w rozmowie, chętnie wybiera basen, siłownię lub jacuzzi, a także spacery z rodziną i spokojne wieczory przy filmie lub książce.

Reklama

Wspomniał też o krótkim wyjeździe na Maltę, który połączył z trasą koncertową po Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. W kilku wolnych dniach udało mu się odpocząć, ale, jak przyznał, nawet wtedy w głowie wciąż miał muzykę i kolejne występy.

Skolim w ostatnich latach nie tylko rozbudował swoją karierę, ale też coraz częściej otwarcie mówi o realiach życia w trasie. Choć z zewnątrz może wydawać się, że to ciągła zabawa i energia, jego codzienność to także zmęczenie, brak snu i tęsknota za domem. Jak podkreśla, mimo wszystko nie zamieniłby tego życia na żadne inne, bo koncerty są dla niego spełnieniem marzeń, a scena wciąż daje mu największą satysfakcję.

Zobacz także inne materiały o Skolimie na disco-polo.info

Zobacz równieżSkolim i Magda Narożna w gorącym pocałunku podczas Sylwestrowej Mocy Przebojów w Polsacie
Oceń artykuł Bądź pierwszy!
Zobacz ranking artykułów
Data publikacji:
Autor:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku.
Google News Facebook Instagram YouTube TikTok
Skolim
Skolim Strona zespołu, artykuły, teledyski i najważniejsze informacje. Wszystko o Skolim