Skolim od kilku lat należy do najbardziej rozpoznawalnych postaci na rynku muzyki tanecznej. Ogromną popularność przyniósł mu przebój "Wyglądasz idealnie", który otworzył mu drogę do kolejnych hitów i dużych koncertów w całej Polsce. Artysta regularnie publikuje nowe single, a jego utwory zdobywają złote, platynowe i diamentowe płyty. Współpracował m.in. z Cleo i Matą, a w planach ma także duet z Justyną Steczkowską.
To nowy HIT?! Coco Boyss robią wynik w sieci! Wyświetlenia rosną błyskawicznie po premierzeMimo intensywnej obecności w mediach i aktywności w sieci, wokalista bardzo konsekwentnie oddziela scenę od życia prywatnego. W przeciwieństwie do wielu gwiazd nie pokazuje w mediach społecznościowych codzienności swojej rodziny. Rzadko mówi o bliskich, a szczegóły dotyczące jego domu pozostają poza przestrzenią publiczną.
Temat wrócił w jednym z ostatnich wywiadów, gdy artysta został zapytany o dzieci i o to, czy są świadome jego popularności.
Skolim nie pokazuje swoich dwóch synów i wyjaśnia powód
Skolim jest ojcem dwóch synów, jednak ich wizerunek nie pojawia się w jego mediach społecznościowych. W rozmowie z Eską wyjaśnił, że to świadoma decyzja wynikająca z szacunku do najbliższych. Podkreślił, że nie tylko dzieci, ale także rodzice pozostają poza przestrzenią publiczną, a informacje krążące w internecie na ich temat są nieprawdziwe.
"Nie opowiadam o tym, co zjadłem, nie nagrywam dzieci. Robię przede wszystkim muzykę i pokazuję siebie. Traktuję media jak piłkarz wychodzący na boisko. (...) Mam tyle fajnych rzeczy do zaoferowania, na tyle baczne spostrzeżenia dotyczące świata, że nie muszę rekompensować tego w żaden sposób nagrywaniem swojej rodziny. Poza tym - szacunek do bliskich. Są osoby, które nie lubią, jak robi im się zdjęcia i moi bliscy chyba tak mają"
Wokalista jasno zaznaczył, że prywatność jego rodziny nie jest elementem strategii medialnej, lecz granicą, której nie chce przekraczać.
Skolim o dzieciach i ich reakcji na nowe utwory
W tej samej rozmowie artysta po raz pierwszy szerzej opowiedział o relacji z synami. Przyznał, że są już w wieku, w którym doskonale wiedzą, czym zajmuje się ich ojciec. Nowe utwory słyszą jako pierwsi i reagują na nie spontanicznie.
"Myślę, że dobrze wiedzą, co robię, że nie jestem hydraulikiem czy mleczarzem. Wszystko, co nowe wychodzi, to jest od razu słuchane. Zacznę "Daj mi jedno..." i już słyszę w pokoju obok "słowo". Jedyne różnice, to takie, że ludzie witają tatę na ulicy, robimy sobie zdjęcia"
Muzyk podkreślił, że stara się zapewnić dzieciom możliwie normalne warunki dorastania. Zwrócił uwagę, że jedyną różnicą w ich codzienności jest rozpoznawalność ojca i sytuacje, w których przechodnie proszą o wspólne zdjęcia.
Choć Skolim pozostaje jedną z najbardziej medialnych postaci sceny disco, w kwestii rodziny konsekwentnie trzyma się swojej zasady. Na jego profilach zobaczyć można przede wszystkim muzykę, koncerty i kulisy pracy artystycznej.
Śledź disco-polo.info, aby być na bieżąco z najnowszymi informacjami ze świata muzyki tanecznej.
