Marcin Miller o Karolu Nawrockim mówi w samych superlatywach. Lider zespołu Boys nazwał prezydenta „mega pozytywnym człowiekiem”, skomplementował jego żonę i zadeklarował, że zagra dla głowy państwa, jeśli dostanie zaproszenie. Do tego zdradził, że Karol Nawrocki zapraszał go do siebie na kawę, a on wciąż nie znalazł na nią czasu. Te słowa padły w momencie, gdy wokół prezydenta i muzyki tanecznej nie milkną echa sierpniowego koncertu Skolima w prezydenckiej rezydencji w Juracie.
Skolim wystąpił tam 29 sierpnia 2026 roku podczas wydarzenia „Przyszłość.pl”, które Kancelaria Prezydenta zorganizowała dla 800 młodych osób w wieku od 18 do 26 lat. Zaproszenie „króla latino” wywołało burzę jeszcze przed imprezą. O odwołanie występu apelowali m.in. muzycy Anna i Adam Weberowie, a do ich apelu dołączyła Państwowa Komisja do spraw Przeciwdziałania Pedofilii, która zwróciła uwagę na wulgarne i seksualne treści w piosenkach Skolima. Koncert ostatecznie się odbył, a kolejną dyskusję o wizerunku prezydenta wywołało nagranie z występu, które Karol Nawrocki opublikował na oficjalnym profilu.
Marcin Miller poznał Karola Nawrockiego przy kolędach
Marcin Miller ocenił prezydenta na podstawie osobistych spotkań. Dziennikarz zapytał go, czy przyjąłby od Karola Nawrockiego propozycję koncertu, ale zanim wokalista odpowiedział, opowiedział o samym prezydencie. Tak mówił w rozmowie ze Światem Gwiazd:
Pana Karola Nawrockiego miałem przyjemność poznać przy okazji kolęd, i uwierzcie mi, to jest mega pozytywny człowiek.
Lider Boys podkreślił, że z prezydentem spotkał się dwukrotnie i za każdym razem przy okazji kolęd. W Boże Narodzenie 2025 roku Telewizja Republika wyemitowała koncert kolęd i pastorałek nagrany w kaplicy pałacu w Kozłówce pod Lublinem. Marcin Miller zaśpiewał tam z Zenkiem Martyniukiem „Kiedy spadnie śnieg”, a honorowymi gośćmi koncertu byli Karol Nawrocki z żoną.
Wokalista odniósł się też do krytyki, z którą mierzy się głowa państwa:
Wiadomo, że zawsze będzie hejt, bo zawsze będziemy oceniani pod kątem tego, co robimy, to jest urząd publiczny, ale to jest naprawdę świetny człowiek.
Ciepłe słowa usłyszała również pierwsza dama Marta Nawrocka. Miller zaznaczył, że nie zna całej rodziny prezydenta, ale o jego żonie powiedział krótko:
Żonę ma cudowną, grzeczną, ułożoną.
Marcin Miller o koncercie dla prezydenta i zaproszeniu na kawę
Dopiero po tych słowach Marcin Miller wrócił do pytania o koncert. Odpowiedź zmieściła się w jednym zdaniu:
Jak mnie zaprosi, nie ma problemu.
Wokalista zdradził też, że zaproszenie od Karola Nawrockiego już padło, tyle że na kawę:
Zapraszał mnie na kawę do siebie, ale ja nie mam czasu, a kawę uwielbiam, zawsze mogę z nim wypić.
Marcin Miller pochodzi z Prostek na Mazurach i stoi na czele zespołu Boys, dla którego pisze piosenki i z którym wylansował przebój „Jesteś szalona”. We wrześniu 2026 roku lider Boys zaczął występy w 23. edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” w Polsacie, gdzie w pierwszym odcinku wcielił się w Marylę Rodowicz.
https://www.instagram.com/reels/DcyIXC0q3jN/


