Marcin Miller z zespołu Boys po raz pierwszy publicznie wskazał, kiedy zamierza zakończyć karierę. W podcaście „Pokój Przesłuchań", który prowadzi adwokat Bartosz Grube, wokalista przyznał, że temat zejścia ze sceny ma z tyłu głowy od dawna, a rozmowa o tym trafiła już do wytwórni. Padły dwie konkretne daty: 2029 albo 2030 rok. To pierwszy raz, kiedy lider Boys tak precyzyjnie określił moment zakończenia działalności, choć od razu zostawił sobie furtkę.
Pytanie od prowadzącego brzmiało wprost: do kiedy Miller planuje grać. Odpowiedź nie była wymijająca.
Mam to z tyłu głowy, że kiedyś nastąpi ten moment, kiedy coś się skończy. Takim prepersem jestem, że jestem na to przygotowany. To nie tak, że będę płakać.
Marcin Miller o końcu kariery. Padły daty 2029 i 2030
Najmocniejszy fragment rozmowy dotyczył rozmów z wytwórnią. Wokalista sam podkreślił, że mówi o tym publicznie pierwszy raz.
Nawet wyszedłem z propozycją do wytwórni i też powiem to tutaj po raz pierwszy, że 2029 albo 30, że już po prostu zakończę.
Zaraz potem dodał zdanie, które osłabia kategoryczność tej deklaracji.
Jak ktoś będzie chciał, oczywiście nie ma problemu.
W praktyce oznacza to, że Marcin Miller wskazał widełki czasowe, ale nie ogłosił nieodwracalnego końca zespołu. Mówił o własnym planie, nie o podpisanej decyzji.
Co Marcin Miller powiedział o muzyce i porównaniach z innymi
Wokalista odniósł się też do tego, ile miejsca w jego życiu zajmuje scena. Podał konkretną liczbę.
Muzyka zabiera mi 90 procent mojego czasu, bo to kocham, lubię i z tego żyję.
Zastrzegł jednak, że muzyka nie jest sensem jego życia i że nie traktuje ewentualnego końca jako dramatu. W tym samym wątku wspomniał o komentarzach, które porównują liczbę jego koncertów z grafikiem innych wykonawców. Przyznał, że takie uwagi do niego docierają i że posiłkuje się nimi, myśląc o przyszłości, ale nie one decydują o jego planach.
Boys i najbliższe miesiące Marcina Millera
Deklaracja padła w sezonie, w którym zespół Boys ma pełny grafik koncertowy i regularnie wydaje nowe single. Jesienią 2026 roku Marcin Miller pojawi się w 23. edycji programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo" w Polsacie. To oznacza, że najbliższe lata artysta ma zapełnione zawodowo, a wskazany przez niego moment zakończenia działalności dzieli od dziś co najmniej trzy sezony.
Rozmowa w „Pokoju Przesłuchań" dotyczyła całych 36 lat kariery wokalisty, kulis branży muzycznej i ceny rozpoznawalności. Wątek końca kariery był jednym z kilku poruszonych w tym odcinku.
Boys to jedna z najstarszych formacji polskiej sceny disco polo, działająca od 1990 roku. Liderem, wokalistą i autorem większości kompozycji jest Marcin Miller, pochodzący z Prostek pod Ełkiem. Zespół zna cała Polska dzięki „Jesteś szalona", a jego najnowszą propozycją jest „Śmiej się z nami".


