Zespół Joker od lat należy do czołówki sceny disco polo i trudno wyobrazić sobie bez niego imprezę taneczną w Polsce. Grupę tworzą wokalista i autor tekstów Piotr Koczocik, perkusista Tomasz Komorowski oraz gitarzysta Sebastian Lipski. To właśnie spod ich ręki wyszły takie przeboje jak „Aparatka", „Zołza" czy „Napad na serce", które przyniosły zespołowi Diamentową Płytę i Podwójną Platynę. Ostatnie miesiące to prawdziwa fala premier, między innymi „Zaginiony skarb" i „Jedna na milion". Wydawało się, że dla lidera Jokera wszystko układa się idealnie. Rzeczywistość pokazała coś zupełnie innego.
Joker w szoku. Jego dom stoi na trasie drogi szybkiego ruchu
Piotr Koczocik może stracić dopiero co wybudowany dom. Powodem jest planowana Obwodnica Aglomeracji Warszawskiej, której jeden z rozważanych wariantów ma przebiegać przez tereny, gdzie znajduje się nieruchomość wokalisty. To oznacza, że artysta wraz z rodziną mógłby zostać zmuszony do opuszczenia swojego domu. Lider Jokera nie zamierza milczeć i publicznie zabrał głos w sprawie, która dotyczy setek rodzin w regionie.
Wokalista w mocnym wpisie alarmuje:
„Najlepszy wariant służący jako obwodnica aglomeracji warszawskiej (OAW) od strony południową zachodniej Warszawy a zwlaszcza miedzy Mszczonowem a S7 to wariant 4B lub taki, który prowadzony bedzie śladzie drogi krajowej DK50. Za Mszczonowem w kierunku Sochaczewa powinny być wykonane warianty mieszane ktore ominą tereny wysoko zurbanizowane co spowoduje ze inwestycja nie pochłonie potężnych pieniedzy z tytułu wywłaszczeń a przede wszystkim nie bedzie dochodzić do masowych przesiedleń całych rodzin. Wybor naszych wariantów tj 1, 1A, 2, 3 miedzy S7 a Mszczonowem to też poważna strata ekologiczna, spowoduje wycinkę ok 600ha mlodego lasu ktory daje czyste powietrze Warszawie (to sa lasy wchodzące w skład tzw zielonego pierscienia Warszawy)"
Wyburzą dom wokalisty? „Masowe przesiedlenia"
Z wpisu Jokera wynika wprost, że realizacja niektórych wariantów trasy oznacza masowe przesiedlenia całych rodzin. Wokalista nie kryje, że chodzi o gigantyczne pieniądze z tytułu wywłaszczeń i o ludzkie tragedie, które zostaną po tej decyzji. Artysta apeluje o wybór wariantu 4B lub o poprowadzenie trasy śladem istniejącej już drogi krajowej DK50. To rozwiązanie, które pozwoliłoby uratować domy setek mieszkańców i zatrzymać koszmar, jaki wisi nad regionem.
Dla samego Koczocika sytuacja jest tym bardziej bolesna, że budowa jego domu zakończyła się niedawno. Wokalista, który właśnie przeżywa najlepszy moment w karierze, może zostać zmuszony do zaczynania wszystkiego od nowa. Gwiazdor disco polo nie waha się przyznać, że projektanci decyzją o niewłaściwym wariancie mogą zniszczyć dorobek jego życia.
600 hektarów lasu do wycinki. Joker grzmi
Drugim wątkiem, który porusza lider zespołu, jest skala zniszczeń ekologicznych. Wokalista wylicza konkretne dane: w grę wchodzi wycinka około 600 hektarów młodego lasu, stanowiącego część tzw. zielonego pierścienia Warszawy. To właśnie te tereny odpowiadają za jakość powietrza w stolicy i okolicach. Artysta zwraca uwagę, że strata ekologiczna będzie nieodwracalna, a jej konsekwencje odczują nie tylko mieszkańcy okolicznych miejscowości, ale i sama Warszawa.
Głos Jokera dołącza do rosnącej fali protestów przeciwko wybranym wariantom OAW. Sprawa od miesięcy wywołuje emocje w mediach i na lokalnych spotkaniach z mieszkańcami. Zaangażowanie znanego wokalisty disco polo może sprawić, że temat trafi do szerszej publiczności, która do tej pory nie zdawała sobie sprawy ze skali problemu.

