Tekst piosenki: Paulina Basa - KABARETKI
Wystroiłam się jak to w niedziele
Patrzę message Tinder, ja pierdzielę
Taki facet śliczny, że nie wierzę
Ja już zakochana, niech mnie bierze
Prosi o spotkanie, bo chce szczerze
Spotkać się, pogadać gdzieś w plenerze
Mówi, że ma firmę — no to wierzę
Że niedługo będzie moim mężem
Ref.:
Ej Ty śliczny, dla Ciebie jest ten song
Seksowna spódniczka, którą chciałbyś zdjąć
Stoję tu w tych sexy kabaretkach
Tylko zapłać dwa miliony w setkach
Życie sobie z Tobą dziś ułożę
I przysięgę taką Tobie złożę
Będziesz mnie rozpieszczał, to może rozłożę
A jak nie, to ręka Ci pomoże
No to idę odwalona jak madam
Długie szpile, krótka kiecka. Tadam!
Idąc dziwne myśli w głowie mam
Nie zauważyłam, korzeń, jeb… i domyśl się sam
Ref.:
Ej Ty śliczny, dla Ciebie jest ten song
Seksowna spódniczka, którą chciałbyś zdjąć
Stoję tu w tych sexy kabaretkach
Tylko zapłać dwa miliony w setkach
Życie sobie z Tobą dziś ułożę
I przysięgę taką Tobie złożę
Będziesz mnie rozpieszczał, to może rozłożę
A jak nie, to ręka Ci pomoże