Disco polo

Dress - Szyny do nieba

Dress - Szyny do nieba

„Dress - Szyny do nieba" - teledysk i tekst piosenki w jednym miejscu.

Reklama
Oglądaj

Tekst piosenki: Dress - Szyny do nieba

Kumple ostrzegali,
Że dostanę palpitacji.
Zabujam się na zabój,
Było w tym wiele racji.
Jej długie nogi
Przepaliły moje styki.
Z nią będzie jazda
Do samej Ameryki.

Ona ma zajebiste szyny,
Aż do nieba,
Stacja pewnie dobra,
Nic więcej mi nie trzeba.
Ona ma zajebiste szyny,
Aż do nieba,
Kiedy brak jej obok
Spada ekstaza, gleba.
Ona ma zajebiste szyny,
Aż do nieba,
Stacja pewnie dobra,
Nic więcej mi nie trzeba.
Ona ma zajebiste szyny,
Aż do nieba,
Kiedy brak jej obok
Spada ekstaza, gleba.

Każdy facet chciałby
Przeżyć noc z taką panienką.
I elementy ciała
Zwiedzić pod jej sukienką.
Pakuję mandżur,
I szykuję się do drogi.
Wyznaczam trasę
Przez jej gorące nogi.

Ona ma zajebiste szyny,
Aż do nieba,
Stacja pewnie dobra,
Nic więcej mi nie trzeba.
Ona ma zajebiste szyny,
Aż do nieba,
Kiedy brak jej obok
Spada ekstaza, gleba.
Ona ma zajebiste szyny,
Aż do nieba,
Stacja pewnie dobra,
Nic więcej mi nie trzeba.
Ona ma zajebiste szyny,
Aż do nieba,
Kiedy brak jej obok
Spada ekstaza, gleba.

Ona ma zajebiste szyny,
Aż do nieba,
Stacja pewnie dobra,
Nic więcej mi nie trzeba.
Ona ma zajebiste szyny,
Aż do nieba,
Kiedy brak jej obok
Spada ekstaza, gleba.

Oceń teledysk Bądź pierwszy!
Zobacz ranking teledysków
Data publikacji:
Autor:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku.
Dress
Dress Strona zespołu, artykuły, teledyski i najważniejsze informacje. Wszystko o Dress