Skolim wprowadził na swojej stacji paliw w Czeremsze marżę w wysokości 1 grosza, a butle z gazem sprzedaje od teraz po 59 złotych. Decyzję ogłosił sam wokalista i uzasadnił ją tym, co widzi na dystrybutorach podczas przejazdów między koncertami. Zamiast podnosić ceny razem z rynkiem, zszedł do poziomu, przy którym stacja praktycznie nie zarabia na litrze. Dla mieszkańców podlaskiej gminy oznacza to najtańsze tankowanie w miejscowości, a przy okazji jeden z najgłośniejszych ruchów cenowych, jaki zrobił w Polsce właściciel pojedynczej stacji.
Skolim ogłosił marżę 1 grosz na paliwie w Czeremsze
Wokalista przekazał informację bezpośrednio klientom stacji, odnosząc się do rosnących cen na stacjach w całym kraju.
Podróżując przez Polskę, widzę, jak rosną ceny paliw. W trosce o naszych klientów z Czeremchy od dzisiaj wprowadzamy marże 1 grosz na paliwie. Także najniższe paliwo w Czeremsze. Dla tych, którzy mają kuchenki gazowe i korzystają z butli z gazem, od dzisiaj wprowadzam butle z gazem w cenie 59 złotych.
Marża na poziomie grosza to wartość symboliczna. Standardowo to właśnie z niej stacja pokrywa koszty prądu, obsługi i utrzymania obiektu, więc obniżka do jednego grosza oznacza, że paliwo przestaje być dla Skolima źródłem zysku. Argument o przejazdach przez kraj nie jest przy tym pusty. Wokalista należy do najczęściej koncertujących artystów w Polsce, a na 2026 rok zaplanował ponad 500 występów, co przekłada się na tysiące kilometrów miesięcznie i realne rachunki za paliwo.
Butla z gazem za 59 złotych na stacji Skolima
Drugi element obniżki dotyczy butli gazowych, czyli produktu, po który sięgają przede wszystkim gospodarstwa domowe korzystające z kuchenek gazowych oraz mieszkańcy domów bez podłączenia do sieci. Cena 59 złotych za butlę jest wyraźnie niższa od stawek, do których przyzwyczaiły klientów punkty wymiany w mniejszych miejscowościach. To także sygnał, że stacja w Czeremsze ma pełnić rolę lokalnego punktu zaopatrzenia, a nie wyłącznie przystanku dla kierowców przejeżdżających przez Podlasie.
Sama lokalizacja nie jest przypadkowa. Skolim otworzył stację w Czeremsze jesienią 2025 roku i od początku podkreślał, że chodzi mu o biznes zakorzeniony w konkretnym miejscu, a nie o kolejny produkt sygnowany nazwiskiem. Czeremcha to gmina przy samej granicy z Białorusią, w powiecie hajnowskim, gdzie każda tańsza usługa robi różnicę w domowym budżecie.
Stacja paliw to kolejny biznes Skolima poza muzyką
Wokalista od kilku lat konsekwentnie buduje działalność równoległą do sceny. Poza stacją paliw prowadzi pensjonat nad morzem, wypuścił własną linię kiełbas oraz perfumy sprzedawane w automatach w kilku miastach, a wiosną 2026 roku wszedł jako udziałowiec do firmy JBB Bałdyga. W lipcu potwierdził też, że wprowadzi do sprzedaży własne lody, łączące śmietankę z owocową polewą.
To właśnie przy kiełbasie z grilla, na pikniku dla klientów w Czeremsze, padły w czerwcu jego głośne słowa o dopłatach do emerytur dla artystów, które wywołały spór z Dodą i podzieliły branżę. Stacja przy okazji stała się dla Skolima miejscem spotkań z publicznością, a nie tylko punktem na mapie.
Skolim to Konrad Skolimowski, pochodzący z Łukowa wokalista określany jako król latino, wcześniej znany widzom z roli w serialu „Barwy Szczęścia". Rozpoznawalność przyniósł mu singiel „Wyglądasz idealnie", a jego najnowszą premierą jest nagrana z Cleo „Lubimy". Poza muzyką rozwija działalność biznesową na Podlasiu i nad morzem.


