Zespół MarsaAlam nie zagrał koncertu, bo zamiast sceny organizator przygotował schody. Muzycy powiedzieli o tym naszej redakcji, przyznając przy okazji, że nie przyjmują każdej propozycji i że warunki na miejscu potrafią przesądzić o tym, czy występ w ogóle się odbędzie. W tym przypadku nie odbył się wcale.
MarsaAlam i koncert, który nie doszedł do skutku przez schody zamiast sceny
Zespół nie podaje ani miejsca, ani daty tamtego wydarzenia. Muzycy mówią wprost, że mieli wystąpić na schodach, które opisują jako obskurne, i że na taki układ się nie zgodzili. To jedyny szczegół, który zdecydowali się ujawnić, ale w ich opowieści wraca jako przykład tego, z czym potrafi się zmierzyć zespół po podpisaniu terminu.
Jakie warunki musi spełnić organizator koncertu MarsaAlam
Muzycy tłumaczą, że lista ich wymagań nie jest długa, a część punktów nazywają wręcz banalnymi. Scena jest jednym z nich i to właśnie na niej najczęściej wszystko się rozstrzyga. Zespół nie ukrywa, że nie gra wszędzie, a odmowa nie jest u nich sytuacją wyjątkową.
Jesienią MarsaAlam ma napięty grafik i występuje głównie w ośrodkach i centrach kultury. Trasa „Szlagierowy Zawrót Głowy. Dwa pokolenia", którą zespół realizuje razem z Bożeną i Mirkiem Szołtyskiem, obejmuje kilkadziesiąt koncertów od końca września do końca listopada, a w wybranych miastach muzycy grają dwa razy tego samego dnia. Trasa rusza 25 września w Ostrowie Wielkopolskim, dzień później zespół zagra w Rawiczu, następnie 3 października w Krzyżu Wielkopolskim, 10 października w Libiążu, a 14 listopada w Kościerzynie.
MarsaAlam o artystach, którzy zagrają w każdych warunkach
Muzycy zaznaczyli w rozmowie z nami, że znają wykonawców, którzy występują niezależnie od tego, co zastaną na miejscu. Sami takiego podejścia nie mają i mówią o tym otwarcie.
Sam zespół ma ze śląską sceną bliskie związki. Śląskie szlagiery są stałą częścią jego repertuaru, a od 2023 roku MarsaAlam współpracuje z Mirkiem Szołtyskiem, jednym z najbardziej rozpoznawalnych wykonawców tego nurtu, z którym nagrał piosenkę „Dwa pokolenia" i z którym jeździ po Polsce. Muzycy pojawiają się też w stacjach muzycznych i regionalnych, między innymi w TVS Silesia, Polo TV i TVP Katowice. Ostatnią premierą studyjną grupy jest „Czarna Madonna", wydana z dedykacją dla osób chorych, cierpiących i samotnych.
MarsaAlam działa od 2020 roku, a założyli go Marcin Andrzejczak i Adam Zawarty. Nazwa pochodzi od egipskiej miejscowości, w której podczas wakacji zrodził się pomysł na wspólne granie. Na scenie muzycy występują w trzyosobowym składzie, razem z wokalistką Roksaną. Największą rozpoznawalność przyniósł im „Mój magiczny świat" z ponad 4 milionami wyświetleń, a jednym z ostatnich singli jest „Miłość to sztuka".


