Teledysk „Jak lawa" Alicji Niezgody przekroczył 75 tysięcy wyświetleń i jest dziś najlepiej rozkręcającą się premierą w dorobku wokalistki disco polo. Klip trafił do sieci w piątek 24 lipca 2026 o godzinie 16:00, co do minuty w terminie, który artystka podała kilka dni wcześniej na swoim profilu. Publikacja poszła w trybie zaplanowanej premiery wideo, z licznikiem odliczającym do pełnej godziny, a wokalistka poprosiła obserwujących o ustawienie przypomnienia. Sama opisuje nagranie krótko: energetyczne i taneczne, zrobione pod dobrą zabawę. Materiał jest szybki, klubowy i nastawiony wyłącznie na parkiet, bez balladowego wstępu i bez zwolnień w środku.
Zdjęcia do „Jak lawa" powstały w Club Magic w Krzyżanowicach
Klip nagrano w Club Magic w Krzyżanowicach, a za realizację odpowiada ekipa RakoczyFilm. Wokalistka postawiła na scenerię klubową zgodną z charakterem samego utworu, bez fabuły i bez plenerowych wstawek. Zamiast rozbudowanej historii dostajemy światła, parkiet i wokalistkę w kadrze, czyli formę, która najczęściej działa na weselach i w klubach.
Przy tej produkcji pracowały dwie osobne ekipy. Jedna zajęła się dźwiękiem w studiu, druga obrazem w klubie, a efekt zszedł się dopiero na finalnym montażu.
Kto napisał „Jak lawa" i kto nagrał wokal
Podział ról jest tu wyraźny. Groovinsky napisał do „Jak lawa" zarówno tekst, jak i muzykę. Gotowy materiał trafił potem do studia, gdzie Robert Wrożyna z Rob-Sonic Records nagrał wokal i pracował z artystką nad finalnym brzmieniem nagrania.
Premierę Alicja Niezgoda zapowiedziała sama, w formie krótkiego zaproszenia zamiast oficjalnego komunikatu.
Już 24 lipca o godz. 16:00 odbędzie się premiera mojego najnowszego teledysku „Jak Lawa"! To utwór pełen energii, emocji i dobrej zabawy.
Dodała też, że w projekt weszło mnóstwo pracy całej ekipy i że długo czekała na moment, w którym pokaże efekt publiczności.
Drugi premierowy utwór z Groovinsky Music wciąż bez daty
Wokalistka informowała wcześniej, że przygotowuje dwa premierowe utwory z Groovinsky Music, przy czym jeden z nich ma powstać w dwóch wersjach językowych, polskiej i angielskiej. Nie doprecyzowała, czy sierpniowy hit jest jednym z tej dwójki ani kiedy pojawi się drugie nagranie.
Pod klipem zebrały się komentarze osób śledzących taneczne nowości na bieżąco.
Puściłam to trzy razy pod rząd i nadal mi nie znudziło. Zwrotka spokojna, a refren wybucha.
Zagrali mi to na weselu w sobotę i parkiet był pełny od pierwszych taktów.
Widać, że wokal jest nagrany porządnie, w studiu, a nie na kolanie. Słychać różnicę.
Czekam na tę angielską wersję, o której mówiła. To może pójść dalej niż tylko u nas.
Utwór jest dostępny na platformach streamingowych, a teledysk można obejrzeć również na disco-polo.info.
Alicja Niezgoda to wokalistka polskiej sceny disco dance, która rozpoznawalność zbudowała singlami „Mamba" i „Jak sen". Oba przekroczyły miliony odtworzeń i to był moment, w którym o artystce zaczęło mówić szersze grono słuchaczy. Wokalnie szkoli się pod okiem nauczycielki śpiewu z Akademii Muzycznej w Katowicach, a swoje wydawnictwa ogłasza przede wszystkim w mediach społecznościowych, bez wsparcia dużej machiny promocyjnej.


