„Jak Lawa" Alicji Niezgody trafiła do sieci i od pierwszych godzin po publikacji robi zamieszanie wśród słuchaczy muzyki tanecznej. Wokalistka wypuściła nową piosenkę w piątek 24 lipca o godzinie 16:00, czyli co do minuty w terminie, który sama zapowiedziała kilka dni wcześniej na swoim profilu. Nagranie jest szybkie, klubowe i nastawione wyłącznie na parkiet, bez balladowych zwolnień i bez rozbudowanego wstępu. Sama artystka opisuje je krótko: energetyczne i taneczne, zrobione pod dobrą zabawę.
Teledysk „Jak Lawa" nagrany w Club Magic w Krzyżanowicach
Zdjęcia do klipu „Jak Lawa" powstały w Club Magic w Krzyżanowicach, a za realizację odpowiada ekipa RakoczyFilm. Cały materiał nakręcono w jednym wnętrzu, bez plenerów i bez przeskoków scenerii. To rozwiązanie, po które przy tanecznych premierach sięga się dość często, bo pozwala utrzymać spójne światło i klimat od pierwszej do ostatniej sekundy.
Wybór klubowej lokalizacji nie jest przypadkowy. Tempo utworu i sposób, w jaki poprowadzony jest wokal, od początku ustawiają nagranie pod imprezę, a nie pod słuchanie w słuchawkach. Kamera trzyma się blisko wokalistki i światła, które w klubie robi za scenografię.
Groovinsky i Rob-Sonic Records przy nowej piosence Alicji Niezgody
Podział ról przy tej produkcji jest bardzo wyraźny. Groovinsky napisał zarówno tekst, jak i muzykę, a gotowy materiał trafił potem do studia. Tam Robert Wrożyna z Rob-Sonic Records nagrał wokal i pracował z wokalistką nad finalnym brzmieniem.
To nie jest przypadkowa współpraca. Alicja Niezgoda już wcześniej informowała, że przygotowuje dwa premierowe utwory z Groovinsky Music, przy czym jeden z nich ma powstać w dwóch wersjach językowych, polskiej i angielskiej. Piątkowa publikacja to pierwszy moment, w którym publiczność mogła usłyszeć efekt tej współpracy. Wokalistka nie zdradziła, czy premierowe nagranie jest jednym z tej dwójki, ani kiedy pojawi się kolejne.
Premierę zapowiedziała sama, w formie krótkiego zaproszenia zamiast oficjalnego komunikatu. Napisała, że nad nagraniem pracowała cała ekipa i że długo czekała na moment, w którym pokaże efekt publiczności.
Włożyliśmy w ten projekt mnóstwo serca, pracy i pasji, dlatego nie mogę się doczekać, aż w końcu go zobaczycie i usłyszycie.
Alicja Niezgoda po premierze „Jak Lawa". Tak reagują słuchacze
Po publikacji wokalistka poprosiła o komentarze i udostępnienia, zaznaczając, że wsparcie słuchaczy daje jej siłę do nagrywania kolejnych piosenek. To podejście typowe dla artystów, którzy zasięgi budują organicznie, bez wielkiej machiny promocyjnej za plecami. Reakcje pod premierą poszły w jednym kierunku.
Wpadło mi w ucho po pierwszym refrenie i już nie wypadło. Numer na wesele jak znalazł.
Głos ma naprawdę mocny, a przy takim tempie to nie jest łatwe. Widać, że robota w studiu została odrobiona.
Klip prosty, ale za to konkretny. Nie ma sztucznych scen, jest klub i muzyka, i o to chodziło.
Czekałam na to od zapowiedzi i nie zawiodłam się. Oby drugi utwór pojawił się szybciej niż ten.
Alicja Niezgoda to wokalistka polskiej sceny tanecznej, która wcześniej dała się poznać singlami „Mamba" i „Jak Sen". Oba przekroczyły milion odtworzeń i był momentem, w którym o artystce zaczęło mówić szersze grono słuchaczy. Wokalnie szkoli się pod okiem nauczycielki śpiewu z Akademii Muzycznej w Katowicach.


