Tęsknota za występami disco polo, urosła już do największych rozmiarów. Oklaski, okrzyki, bisy, głośne śpiewy - te zjawiska jawiące się pod taneczną sceną, to od połowy marca, jedynie śmiałe marzenie, które niestety, nie chce się spełnić.
{randomNews}
Od kilku dni jednak pojawiają się pojedyncze informacje, które przybliżają nas coraz bardziej do odpalenia koncertowej bomby. Najbardziej optymistyczne są oczywiście wesela, na których może pojawić się nawet 150 osób, bez popularnych maseczek.
W sieci pojawił się kolejny post, który już nawet nie jest ani sugestią, ani marzeniem. Jest jasnym stwierdzeniem, że od lipca znowu zobaczymy się z artystami disco polo, podczas występów na żywo.

