Zapowiedź

„Imię na literę M" to nowa piosenka DisKolibra. Wokalista zdradził, kto go zainspirował do jej napisania

„Imię na literę M" to nowa piosenka DisKolibra. Wokalista zdradził, kto go zainspirował do jej napisania
Dodaj nas do ulubionych w Google
Zgłoś błąd

DisKoliber pokazał fragment nowej piosenki „Imię na literę M". Utwór powstał w lipcu 2026 roku, a za tajemniczym tytułem stoi bardzo osobista historia.

Reklama

DisKoliber pokazał fragment nowej piosenki „Imię na literę M", której nikt wcześniej nie słyszał. Krótkie nagranie wokalista wrzucił do relacji w mediach społecznościowych i od razu zdradził, że to świeży materiał, bo utwór powstał w lipcu 2026 roku. Przyjrzeliśmy się tej zapowiedzi bliżej. Okazało się, że to całkowicie nowa kompozycja, która nie ma jeszcze aranżacji i nie była wykonywana na żadnym koncercie. Tytuł od pierwszego odsłuchu budzi pytania o to, kogo dotyczy piosenka, a odpowiedź prowadzi prosto do życia prywatnego wokalisty.

Reklama

Nowa piosenka DisKolibra nagrana w domu na syntezatorze

Fragment, który trafił do relacji, to wersja amatorska. DisKoliber nagrał ją w domowych warunkach: sam gra melodię na syntezatorze i śpiewa na żywo. Słuchacze dostali więc surowy szkic, czyli samą linię melodyczną i głos, bez pełnego podkładu.

Piosenka „Imię na literę M" powstała w lipcu 2026 roku i na razie istnieje wyłącznie w tej podstawowej formie. Aranżacja jeszcze nie powstała, dlatego utwór nie trafił do serwisów streamingowych i nie pojawił się w koncertowym repertuarze wokalisty. Nagranie z relacji to pierwsza okazja, żeby usłyszeć, jak brzmi melodia nowego numeru.

Filip Libera, bo tak naprawdę nazywa się DisKoliber, zapewniał wcześniej w rozmowie z disco-polo.info, że nie znika z muzyki całkowicie. Nowy fragment to pierwszy utwór, który pokazał słuchaczom od tamtej pory.

Reklama

DisKoliber o partnerce w piosence „Imię na literę M"

Główną inspiracją do napisania piosenki były prawdziwe wydarzenia i partnerka wokalisty. W tekście DisKoliber opowiada historię ich poznania i opisuje uczucia, jakie ma wobec ukochanej. Utwór jest bardzo życiowy, bo wokalista przeniósł do niego to, co przeżył naprawdę.

Tak osobisty temat to w disco polo mocna karta. Piosenki inspirowane konkretną historią miłosną łatwo trafiają na wesela i do playlist z dedykacjami, a tytuł z jedną literą imienia daje słuchaczom pole do własnych skojarzeń.

Reklama

DisKoliber chce nagrać teledysk z partnerką

Wokalista przyznał, że w dalszej przyszłości chciałby wystąpić razem z partnerką w teledysku do „Imię na literę M". Kobieta, która zainspirowała piosenkę, mogłaby więc pojawić się także na ekranie.

DisKoliber zapowiedział też, że kiedy powstanie aranżacja, utwór „Imię na literę M" będzie mocno promowany. Kolejnym krokiem po domowym szkicu ma być pełna wersja piosenki, a dopiero po niej promocja i ewentualny klip.

DisKoliber to Filip Libera z Grójca, który w swoich piosenkach trzyma się brzmienia disco polo z lat 90. W 2022 roku pokazał teledysk do „Jasnowłosej", a w plebiscycie Hit Lata 2026 nominowana jest jego piosenka „On nie kocha cię".

Oglądaj
Zobacz teledysk "DisKoliber - On nie kocha cię 2026"
HIT LATA 2026 Wybierz z nami przebój lata. Sto nominowanych utworów, głosowanie do 25 września. Zagłosuj
Oceń artykuł Bądź pierwszy!
Zobacz TOP 20 disco polo
Data publikacji:
Autor:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku. Publikuje również wybranie artykuły na Onet.pl oraz WP.pl
Google News Facebook Instagram YouTube TikTok
Udostępnij: