Życie gwiazd

Dlaczego Skolim nie pokazuje swoich dzieci w internecie? „To nie są jakieś małpki”

Dlaczego Skolim nie pokazuje swoich dzieci w internecie? „To nie są jakieś małpki”
Dodaj nas do ulubionych w Google
Zgłoś błąd

Skolim wyjaśnił, dlaczego nie pokazuje swoich synów w sieci. „To nie są jakieś małpki, żeby ich pokazywać” – mówi artysta o ochronie prywatności.

Reklama

Choć Skolim jest jednym z najpopularniejszych artystów disco polo, jego życie prywatne pozostaje poza zasięgiem mediów. W przeciwieństwie do wielu znanych osób piosenkarz unika publikowania rodzinnych kadrów, a zwłaszcza zdjęć swoich dzieci. W jednym z najnowszych wywiadów postanowił jasno wyjaśnić, dlaczego podjął taką decyzję.

Reklama

Skolim o ochronie prywatności swojej rodziny

Konrad Skolimowski, znany szerzej jako Skolim, rozpoczął karierę w świecie show-biznesu jako aktor, pojawiając się w serialach „Barwy szczęścia” czy „Dziewczyny ze Lwowa”. Dziś jednak jest jedną z największych gwiazd polskiego disco polo. Pomimo ogromnej popularności i aktywności koncertowej, artysta konsekwentnie oddziela scenę od życia prywatnego.

W rozmowie z portalem Kozaczek ujawnił, że nie zamierza publikować w sieci zdjęć swoich dzieci. Związany z Aleksandrą Sarnecką piosenkarz jest ojcem dwóch chłopców – Jana, urodzonego w 2020 roku, i Antoniego, młodszego o rok.

„To nie są zwierzęta, żebym ja ich pokazywał, czy nie pokazywał” – powiedział wprost Skolim, dodając, że jego synowie sami zdecydują, czy chcą być obecni w internecie, gdy dorosną.
„Będą mieć 16, 17 lat, będą chcieli w internecie się wygłupiać, to będą to robić” – dodał artysta.

„To nie są jakieś małpki, żeby ich pokazywać”

Skolim nie ukrywa, że z rezerwą podchodzi do trendu, w którym publiczne osoby pokazują swoje dzieci w mediach społecznościowych. Wokalista przyznał, że nie rozumie zjawiska wykorzystywania wizerunku najmłodszych do budowania popularności w sieci.

Reklama

„Jestem od tego, żeby im dawać wzorce odróżnienia dobra i zła. To nie są jakieś małpki, żeby ich pokazywać. Ja nie rozumiem tego, jak ludzie na dzieciach robią kontent” – stwierdził stanowczo.

Piosenkarz podkreślił też, że wizerunek dzieci powinien być chroniony tak samo jak prywatność dorosłych.

„A może te dziecko by sobie tego nie życzyło? A może to jest jakaś prywatność? A może ci dorośli też powinni zrozumieć, że ten czas rodzinny to jest ich czas, a nie ludzi z internetu” – mówił w rozmowie, kończąc temat jednym słowem: „Ciężko.”

Skolim stawia granice między sceną a domem

Dla Skolima równowaga między życiem zawodowym a prywatnym jest kluczowa. Artysta nie ukrywa, że praca na scenie to jego pasja, ale dom i rodzina pozostają przestrzenią, do której publiczność nie ma dostępu. W jego mediach społecznościowych próżno szukać zdjęć z życia prywatnego – dominują tam materiały związane z muzyką, koncertami i projektami artystycznymi.

Reklama

Decyzja o ochronie prywatności dzieci spotkała się z dużym uznaniem internautów, którzy chwalą go za konsekwencję i odpowiedzialność. W świecie, gdzie granice prywatności są coraz częściej przekraczane, jego postawa stanowi wyraźny sygnał, że popularność nie musi oznaczać rezygnacji z rodzinnego spokoju.

Obserwuj nas w Google Najnowsze wiadomości disco polo w Discover i Google News
Udostępnij
Data publikacji:
Autor:
Dziennikarz muzyczny i redaktor naczelny Disco-Polo.info. W branży disco polo od 2012 roku. Publikuje również wybranie artykuły na Onet.pl oraz WP.pl
Google News Facebook Instagram YouTube TikTok
Oceń artykuł Bądź pierwszy!
Zobacz TOP 20 disco polo
Skolim
Skolim Wszystko o Skolim w jednym miejscu: newsy, teledyski, koncerty i biografia. Zobacz profil