Justyna Steczkowska zabrała głos w sprawie planowanej ustawy wspierającej środowisko artystyczne i nie zostawiła na projekcie suchej nitki. Wokalistka, która w tym roku obchodzi 30-lecie kariery, oceniła proponowane rozwiązania bardzo krytycznie i porównała je do czasów PRL-u. Zaapelowała przy tym do polityków, by przed wprowadzeniem przepisów rozmawiali z samymi artystami.
Justyna Steczkowska krytykuje ustawę dla artystów
Steczkowska nie ukrywa, że jako świetnie zarabiająca piosenkarka i przedsiębiorczyni sama nie potrzebuje dofinansowania świadczeń. Ma jednak świadomość, że wielu twórców nie znajduje się w tak komfortowej sytuacji. Mimo to projekt ustawy dla artystów oceniła surowo, porównując go do rozwiązań rodem z minionej epoki.
Cofnięcie się w czasy PRL-u
W jej ocenie politycy zamiast realnie pomagać, skłócają ze sobą ludzi, a przygotowane przepisy powinny być wcześniej konsultowane ze środowiskiem artystycznym. Wokalistka zwróciła uwagę, że to twórcy najlepiej znają realia swojej pracy i ich zdanie powinno być punktem wyjścia przy tworzeniu prawa.
Zanim to trafi do społeczeństwa, zapytajcie nas o zdanie
Spór o ustawę o zabezpieczeniu socjalnym artystów
Głos Steczkowskiej to kolejna mocna wypowiedź w trwającej od kilku tygodni debacie. Tłem jest przyjęty 26 maja 2026 roku przez Radę Ministrów projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny, firmowany przez ministrę kultury Martę Cienkowską. Dokument zakłada dopłaty do składek ZUS dla twórców o niskich i nieregularnych dochodach oraz dostęp do świadczeń chorobowych i urlopów macierzyńskich. Projekt od początku dzieli polityków i samo środowisko muzyczne, a wcześniej ostro komentowali go już Skolim i Doda.
Justyna Steczkowska to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistek, obecna na scenie od debiutu w 1994 roku w programie „Szansa na sukces" i konkursie „Debiuty" na festiwalu w Opolu. W 1995 roku reprezentowała Polskę na Eurowizji, a początki jej kariery wiążą się ze współpracą z Grzegorzem Ciechowskim. Do jej znaków rozpoznawczych należą przeboje „Dziewczyna Szamana" oraz „Oko za oko".


