Defis zaśpiewał „Hej sokoły" na żywo podczas koncertu w Mławie, a nagranie z tego momentu szybko rozeszło się w sieci. Zespół kojarzony przede wszystkim z tanecznymi, discopolowymi numerami sięgnął po jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich pieśni biesiadnych, co od razu przykuło uwagę publiczności zgromadzonej pod sceną. Krótki fragment występu pokazuje Karola Zawrotniaka prowadzącego melodię przed rozśpiewaną salą, która od pierwszych taktów włączyła się do wspólnego śpiewania.
Defis i „Hej sokoły" na żywo w Mławie
Nagranie z Mławy to zaledwie wycinek koncertu, ale wystarczył, żeby temat rozgrzał komentarze. Hej sokoły to utwór, który zna w Polsce praktycznie każdy, dlatego moment, w którym rozbrzmiał on w wykonaniu Defisu, zadziałał na publiczność natychmiast. Widać na nim, że sala nie czekała na zaproszenie do wspólnego śpiewania, tylko od razu podchwyciła refren.
Dla Defisu to wyjście poza codzienny repertuar. Grupa na scenie zwykle serwuje własne, energetyczne kawałki, więc sięgnięcie po klasyk biesiadny w środku koncertu było zmianą rytmu, którą publiczność w Mławie przyjęła głośno. Wspólne śpiewanie stało się tu głównym punktem tego fragmentu, a nie sam wokal ze sceny.
Reakcje publiczności na występ Defisu
Nagranie szybko obrosło komentarzami. Poniżej kilka głosów, które pojawiły się pod fragmentem z Mławy:
Zawrotniak może zaśpiewać cokolwiek i i tak cała sala śpiewa z nim. Mocna sprawa!
Nie spodziewałam się „Hej sokoły" na koncercie Defisu, ale wyszło super. Aż ciarki.
Byłam w Mławie na żywo i mówię wam, że atmosfera była nie do opisania. Cała sala jak jeden chór.
Więcej takich momentów na koncertach. To działa lepiej niż niejedna nowość.
Tego typu utwory na koncertach disco polo pełnią prostą rolę. Łączą pokolenia pod sceną i sprawiają, że nawet osoby, które nie znają na pamięć premierowych singli, śpiewają razem z wykonawcą. Fragment z Mławy pokazuje dokładnie ten efekt, bo w kadrze widać ludzi w różnym wieku śpiewających ten sam refren.
Nagranie z koncertu Defisu w Mławie podbija sieć
W udostępnionym nagraniu liczy się przede wszystkim reakcja sali. To nie była zapowiedziana premiera ani niespodzianka wpleciona w program, tylko naturalny moment, który zespół i publiczność stworzyli razem na żywo. Właśnie dlatego wycinek tak dobrze się rozszedł, bo oddaje klimat koncertu lepiej niż statyczne zdjęcia ze sceny.
Zespół Defis pochodzi z Głębokiego koło Cycowa, a jego wokalistą i liderem jest Karol Zawrotniak. Formacja od lat należy do czołówki nowoczesnego disco polo, a wśród jej najbardziej rozpoznawalnych kawałków są „Niespotykany kolor" z wielomilionową liczbą wyświetleń oraz nowszy singiel „Zaczaruję".


