Nowy teledysk Red Queen powstanie później, niż planowano. Wokalistka zespołu Wiktoria Markiewicz przekazała słuchaczom, że nagrania klipu przesunęły się, a ekipa ma wejść na plan zdjęciowy w przyszłym tygodniu. W tej samej wiadomości pojawiła się druga informacja, na którą czekali słuchacze grupy: jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć w sieci ma się pojawić fragment nowego utworu.
Red Queen i opóźnione nagrania teledysku. Co przekazała wokalistka
Wokalistka nie owijała w bawełnę i sama poinformowała o zmianie terminu:
„Nagrania teledysku trochę się opóźniły, w następnym tygodniu działamy z klipem! Wkrótce pojawi się też fragment utworu, dograsz się?”
Z komunikatu wynikają dwie konkretne rzeczy. Pierwsza: plan zdjęciowy przesunięto o tydzień. Druga: kolejność premier się zmieniła i fragment piosenki wyprzedzi teledysk, a nie odwrotnie, jak bywa przy większości disco polo produkcji.
Nowy utwór Red Queen. Co już wiadomo, a co pozostaje tajemnicą
Zespół nie podał na razie tytułu nowej piosenki ani daty premiery singla. Nie wiadomo też, kto odpowiada za muzykę i tekst oraz gdzie realizowane będą zdjęcia do klipu. Jedyna pewna data to przyszły tydzień, w którym ma powstać materiał wideo.
Ostatnie miesiące to dla grupy czas zmian. Mikrofon w Red Queen przejęła Wiktoria Markiewicz, którą zespół przedstawił w marcu 2025 roku, po odejściu poprzedniej wokalistki Asi Koryckiej. Prawa do projektu należą do agencji For You Kamida, a nowa wokalistka zadebiutowała wakacyjnym singlem, który wprowadził do repertuaru grupy lżejsze, klubowe brzmienie. Nadchodzący klip będzie kolejnym materiałem wideo nagranym już w tym składzie.
Red Queen działa na scenie tanecznej od 2017 roku i gra disco polo z mocnym dance'owym pazurem. Grupa zbudowała rozpoznawalność koncertami klubowymi oraz obecnością na YouTube i w serwisach streamingowych, gdzie największe zasięgi mają „Zabiorę Cię” i „Poczuj Chill”.


