Podczas koncertu zespołu Łobuzy Boogie spadł ze sceny i doznał pęknięcia żeber. Wokalista mimo bólu kontynuował występ.
Zespół Łobuzy od lat należy do najpopularniejszych formacji w świecie muzyki rozrywkowej. Ich przebojowe single oraz charyzmatyczne występy sceniczne sprawiają, że każdy koncert gromadzi tłumy wiernych odbiorców. Formacja znana jest z energicznych show, w których nie brakuje spektakularnych aranżacji i mocnego kontaktu z publicznością. Zespół nieustannie koncertuje, prezentując największe hity i nowe utwory na scenach w całej Polsce.
Podczas jednego z ostatnich występów doszło jednak do zdarzenia, które mogło zakończyć się dużo poważniej. Publiczność wstrzymała oddech, a nagranie z wydarzenia szybko zaczęło krążyć w sieci. Sytuacja była bardzo groźna i mogła zakończyć się tragicznie.
Podczas koncertu wokalista zespołu Łobuzy, znany jako Boogie, spadł ze sceny, doznając bolesnej kontuzji. Jak się okazało, artysta złamał żebra, co w przypadku wokalistów jest wyjątkowo dotkliwym urazem, ponieważ ból może znacząco utrudniać oddychanie i śpiewanie. Mimo to, Boogie wykazał się ogromnym profesjonalizmem i dokończył koncert pomimo bólu.
Zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, a reakcja zgromadzonej publiczności była natychmiastowa. Wiele osób nie kryło zaskoczenia i niepokoju, jednak wokalista szybko podniósł się z ziemi, pokazując, że show musi trwać.
Wielu wiernych odbiorców zespołu pamięta wcześniejszy incydent sprzed 3 lat. Podczas prób do Wakacyjnej Trasy Dwójki w Stężycy wokalista skręcił kolano, co było poważnym utrudnieniem w dalszych występach. Trzy lata temu Boogie pojawiał się na scenie o kulach, jednak nawet wtedy nie rezygnował z koncertów, udowadniając swoje ogromne zaangażowanie i pasję do muzyki.
Jego obecna kontuzja żeber jest kolejnym wyzwaniem, które może wpłynąć na przyszłe występy, jednak biorąc pod uwagę determinację artysty, można przypuszczać, że nie zamierza zwalniać tempa.
W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać moment, gdy wokalista zespołu Łobuzy spada ze sceny. Ujęcia pokazują, jak niebezpieczna była sytuacja, jednak Boogie błyskawicznie się podniósł i kontynuował występ, mimo ogromnego bólu.
„Pęknięte żebra, ale gramy dalej” – takie słowa Boogie miał skierować do zgromadzonej publiczności tuż po wypadku, czym wzbudził jeszcze większy podziw.
Cała sytuacja pokazuje, jak wiele poświęcenia wymaga praca na scenie i jak silny charakter musi mieć artysta, aby mimo poważnych urazów wystąpić do końca.