Tekst piosenki: Daniel Dobraszkiewicz - Już nie mam dokąd uciekać
Stoję na cichych rozdrożach w strugach jesiennych i mgłach
Wisi nade mną firmament ciemny i gęsty, jak strach
Łapie za gardło znienacka, chce by zabrakło mi tchu
Odejdź już proszę, odpocząć mi daj chociaż raz
Ref.:
Już nie mam dokąd uciekać
Znajdzie mnie wszędzie, nigdzie nie mogę się ukryć
Światłość i ciemność, mroki i cienie i jasny promień za dnia
Jest tu zawsze ze mną (2 x)
Czasem wydawać się może światło w tunelu gdzieś tam
Ciepłe, bezpieczne, kojące, pełne nadziei, ten błysk
Ale to tylko złudzenie, już wkrótce okaże się
To tylko pociąg, co pędzi w Twą stronę co sił
Ref.:
Już nie mam dokąd uciekać
Znajdzie mnie wszędzie, nigdzie nie mogę się ukryć
Światłość i ciemność, mroki i cienie i jasny promień za dnia
Jest tu zawsze ze mną (2 x)
Już nie mam dokąd uciekać
Weź mnie w ramiona, ulecz zlęknioną mą duszę
Pozwól zapomnieć, bądź przy mnie blisko, promień nadziei mi daj
Bądź tu zawsze ze mną